Jak wam idzie nauka? Wątek motywacyjny ;)

zmodyfikowany: 9 lat temuostatnia aktywność: rok temu
Pytanie jak w temacie. Mi ostatnio brakuje sił by się zmobilizować do nauki. Też tak czasami macie? Jak sobie wtedy radzicie?

Zakładam "grupę wsparcia" dla osób, które potrzebują by czasami ktoś je pogonił do systematycznej pracy - razem zawsze raźniej :)

Zapraszam do meldowania się na wątku :lol:
Wampirka
kubela - zaczęłam w ub tygodniu. na razie wszystko jest takie nowe i ciekawe. super jest to, że mogę to robić bez wychodzenia z domu i o dowolnej porze. gramatyka wyjaśniona super:) - 9 lat temu zmieniany: 9 lat temu
kchrobot - Ja (razem z całą moją szkołą) dostałam konto na eTutor za darmo w ramach przetestowania, więc nie muszą za to płacić. Podobają mi się szczególnie ćwiczenia. - 9 lat temu
ynio - A ja tam nie narzekam . Już otrzymałem ofertę pracy .
W kryptologii . Czy oni mnie nie obrażają ???
- 9 lat temu
Roksa698 - Muszę najpierw kupić kurs , bo dopiero jedna lekcja , a potem jakiś abonament ;/ - 8 lat temu
esiart - Kupiłam ten kurs na gruponie. Zaczynam od początku, bo wszystko zapomniałam. Fajnie przedstawione lekcje- mam nadzieję, że się czegoś nauczę:) Szkoda, że nie ma tego kursu w języku włoskim, bo jestem nim zajarana :) Pozdrawiam wszystkich - 8 lat temu
anialew - Dopiero zaczynam się uczyć angielskiego więc nie jest łatwo. Mam z tym same problemy, nie mam tylko problemu właśnie z chęciami. Po prostu otwieram net i "jadę". Nie myślę o tym czy chcę, bo wiem, że chcę. No i niech tak pozostanie. Pozdrawiam wszystkich - podstawa to "chcieć" no i pewnie też motywacja. - 8 lat temu
alfacefei - eTutor to fajna alternatywa dla kogoś takiego jak ja. Ciężko mi się zmotywować, kiedy nie stoi nade mną nauczyciel z przysłowiowym batem, ani nie wisi nade mną widmo kompromitacji przy całej grupie. Jestem tu od kilku dni i pobyt tutaj traktuję jak zabawę :D - bo istotnie jest kolorowo, nowocześnie i zabawowo.

Inglisza uczyłam się tylko jakieś 2,5 roku, mało... Powtarzam więc sobie od początku; rzeczy, które są dla mnie oczywiste, pomijam.

Też tak macie, że nawet na poziomie A1 zdarza Wam się złapać na myśli, że "ojaaa, tego nie wiedziałam/em"?
- 8 lat temu
DAD - Tak, dlatego nie powinnaś mimo wszystko niczego pomijać :) - 8 lat temu
Conchita - Ja też zaczynam od początku, sporo rzeczy jest banalnie prostych (uczyłam się już wcześniej angielskiego, ale dużo zapomniałam), jednak ja niczego nie pomijam. Pozdrawiam:-) - 8 lat temu
mariuszac - Dla mnie motywacją są powtórki. Staram się je wykonywać na bieżąco. Gdy np oleje dwa dni i nazbiera mi się z 300 powtórek to od razu wiem, że trzeba się zabrać do roboty. Mój zwykły dzień wygląda tak, że najpierw robię powtórki następnie lekcję. A przeważnie powtórki zajmują mi tyle czasu że robię 2,3 lekcje w tygodniu. Pozdrawiam.
Od 24 września jestem z wami. Na razie systematyka jest ok.
- 8 lat temu
anialew - Podobnie podchodzę do powtórek. Mam ten sam problem - zajmują mi bardzo dużo czasu. Czasami nie mam już chęci na lekcje. No i denerwują mnie w powtórkach określanych jako "dzisiejsze trudne elementy" słowa, które oceniłam najwyżej. Nie rozumiem dlaczego tam są, przecież to słowa najłatwiejsze. Napiszcie, proszę o co chodzi, może czegoś nie wiem? Pozdrawiam - 8 lat temu
ddurska - Powtórki coś "żle mi chodziły" od początku i prawie z nich nie korzystałam.Nazbierało mi się już ok 300 haseł.Poczytałam wczoraj sobie instrukcje obsługi i pewnie ...zacznę:))
- 8 lat temu
brampton - -Super sprawa. Za każdym razem odkrywam coś nowego. Bardzo lubie "WordSmith". - 4 lata temu
teczowy.koralik - Ja zaczęłam od tygodnia naukę jest ciężko jak to na początku ważne są powtórki wtedy język się utrwala.Te zwroty niektóre masakra :) - 4 lata temu
 

Odpowiedzi: 581

a myślałam, że jesteś młodsza :) ja się cieszę, bo jakoś bliżej mi do Ciebie wiekowo :) i jeszcze bardziej mnie mobilizujesz do pracy
chciałabym, w jakimś niedługim czasie (za póltora, dwa lata) zdawać CAE
a tu góra słówek, jeszcze więcej gramatyki
dzisiaj przerobionych zero słówek, bo dziecko śpi, a ja padam na twarz
ale w ramach wątku motywacyjnego
kończę kiążkę z gramatyki dla upper intermediate i zacznę gramatykę dla zaawansowanych :)
a w długi weekend zrobie zaległe powtórki
i to ja umysł matematyczny, zero słuchu i w liceum nienawidziłam angielskiego, a na studiach uciekłam na rosyjski
Gość
[quote=karolina1806]
i to ja umysł matematyczny, zero słuchu[/quote]
Zupełnie jak ja ;D Tylko ja mam zamiar zdać FCE w 2011 jak najwcześniej ;) Zakładam, że będzie "A" ;p zobaczymy. Miło by było zaliczyć CAE przed końcem studiów co najpóźniej, ale to w planach.
Ajdija
dasz radę Adija z FCE, tylko pamiętaj o gramatyce, bo CAE ma tylko trochę więcej gramatyki od FCE, ale za to masę dodatkowych słow, zwrotów, idiomów itd.
Gość
A ja wczoraj poległam i zrobiłam jedynie połowę powtórek :( ale myślę, że 38 stopni gorączki mnie trochę usprawiedliwia...

Na szczęście na wczoraj miałam mało "zadane" i te zaległości nie są zbyt duże :D
Zaraz się poprawię :)

Zadanie na dzisiaj: 229 powtórek (w tym te zaległe)...
Wampirka
Wykonałem 200+ powtórek, teraz czas dodać słówka z companiona, a później spróbuje je utrwalić ;)
Ajdija
Zrobiłam zaplanowane powtórki. W dodatkowych zostało mi jeszcze 51. Dodałam 1 słówka (dnia ;) )
Minimum wykonane, jutro mam nadzieję, że będzie lepiej :)

Karolina, a jak wyglądają Toje staty?
Wampirka
Właśnie skończyłam swoje powtórki :D Niedużo dziś ich miałam, same proste i szybko mi poszło :D Teraz mam parę rzeczy do zrobienia, a później pouczę się liczyć ;) (a2 - ilość i liczenie, a2 - liczebniki porządkowe i kolejność) lekcje pewnie nudne, ale przynajmniej jak je zrobię to nie będę myśleć że mi jeszcze zostały :D
Wampirka
Wszystkiego najlepszego innym w związku z aktualnymi Świętami.

Tobie tych życzeń nie składam, bo jesteś dziewczyno na dwa tysiące lat !
zenstef
Dziękuję Zenstef za życzenia :)
Wampirka, dobrze mi idzie
chyba jakoś się podniosę z tych powtórek :)
a gorączka Cię usprawiedliwia
Gość
O Jezu Chryste!!!
Nie odpowiadaj Karolino na te moje jakieś tam życzenia dla tamtych wielkich /!/
Te życzenia są dla tamtych /pamięć im na wieki/ , a ich siła u mnie na wieki.
Kiedyś mój dziadek walczył z bandami UPA /kojarz około Ukraina/ , a jego brat wracał z Syberii ponad 10 lat po takich utarczkach około 20-tego roku tamtego stulecia /Rosjanie to zawsze przyjaciele , ale kiedyś bywało różnie/

Na pewno się podniesiesz Karolino z tych powtórek, a moje zaufanie Ci w tym pomoże.
Dla mnie zawsze byłaś wielka, jesteś wielka i zapamiętam Ciebie na zawsze.
zenstef
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
Oni Ci nie podziękują, to chociaż ja...
a ostatnie zdanie powaliło mnie na ziemię, ale wstałam i dalej robię powtórki :)
Gość
Oni mi na pewno nie podziękują :(
Tacy jak Ty zawsze wstają na Ziemię. Jakbyś wpakowała mi nawet trzy welfrony to ja tak dalej ze spokojem.
Tak co mówisz ma być i tak ma być.
Bardzo mi kiedyś zaimponowałaś próbą ugody w sprawie zamiany dotychczasowych abgonamentów eTutor na Weba. To, o czym pisałaś było bardzo ważne, bo przewidziałaś alienację innych użytrkowników.
zenstef
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
Też się jeszcze nie spotkałam z życzeniami wesołych świąt na 1. listopada :D Ale jeśli to życzenia dla wszystkich świętych, to się dokładam :) a pozostałym życzę chwili zadumy i ciepłych wspomnień :)
Wampirka
Ok, nauczyłam się już 1 lekcji z liczeniem - było w niej trochę nowych dla mnie słówek i trochę trudniejszych zdań, więc poprzestałam na tej jednej.

Teraz na dobranoc obejrzę sobie jakiś filmik po angielsku... niestety nie mam nic nowego, ale dawno nie oglądałam krzyku... bajka akurat na dobranoc :D
Wampirka
+258 wykonanych powtórek =]
Ajdija
Wczoraj jednak obejrzałam Omena. A potem miałam iście Hallowinowy sen - chyba ze 40 osób w nim zostało zabitych...

A dzisiaj zrobiłam połowę powtórek i idę na spacerek :) tam gdzie wszyscy teraz idą :)
Wampirka
+266 powtórek wykonanych ;) Ponad to 1802 przez ostatnie 7 dni. Nawet nieźle jak na mnie ;) Jak dobrze pójdzie to ustawie poprzeczkę na 2000 niedługo.
Ajdija
ponad 200 powtórek 1-go dnia? a kolejny dzień następna taka seria i jaki procent z tego pamiętacie:? (czyli tych z poprzedniego dnia nie przerabiasz już Ajdija)
kristof80
Witam... Ja dopiero zacznę... Miałam wcześniej coś ważnego do załatwienia, co zajęło mi trochę czasu i strasznie zmęczyło... Dziś muszę zrobić 159 powtórek ;( Nie wiem jak dam radę...

A co do powtórek nowych słówek, to przyznam się, że świeżo po dodaniu ich do systemu, to jeszcze je w miarę pamiętam, ale na drugi dzień to prawie nic. Ale widocznie ja mam taki sposób nauki, że dopiero po paru dniach powtarzania dobrze pamiętam dane słówko :D Na początku mnie to wkurzało, ale już się przyzwyczaiłam, bo wiem, że za którymś razem zapamiętuję to czego się uczę, tylko potrzebuję trochę czasu. Przyspieszają to trochę fiszki :)


Zenstef, mam piwo i pomidora - naucz się tych powtórek za mnie ;)
Wampirka
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
[quote=kristof80]ponad 200 powtórek 1-go dnia? a kolejny dzień następna taka seria i jaki procent z tego pamiętacie:? (czyli tych z poprzedniego dnia nie przerabiasz już Ajdija)[/quote]
Niektóre słówka się powtarzają a dokładniej około 120/200 mam następnego dnia bo niepamiętałem/nieumiałem
Ajdija
Dziś 256 :D
Bywało gorzej :D
Wampirka
Czy ktoś z Administracji może poświęcić dla nas chwilkę i przestawić czas na aktualny?
zenstef
Dzisiaj wykonałem równo 200 powtórek + dodatkowe 86 w testach ;)


[quote=zenstef]Czy ktoś z Administracji może poświęcić dla nas chwilkę i przestawić czas na aktualny?[/quote]+1
Ajdija
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
Mogę dołączyć? :)

Szlag mnie trafia, ale zmuszam się i robię powtórki -> dziś 387 (uff:P) a i tak nie zrobiłam wszystkich wyznaczonych :/. Strasznie ciężko idą mi "rozmówki" czyli całe zdania. Wiecznie się gdzieś mylę, jak nie czas, to słówko, to literówka... Jak z tym jest u Was? Często "oszukuję" i ze wszystkich powtórek robię tylko słówka, a zdań nie... co skutkuje przekładaniem ich na wieczne nigdy, albo na dzień gdy wreszcie odważę się z nimi zmierzyć i spędzę przy eTutorze 3x więcej czasu :/
Wiolaen
[quote=Helineth]Wiecznie się gdzieś mylę, jak nie czas, to słówko, to literówka... Jak z tym jest u Was?[/quote]
Zazwyczaj tak samo ;) ale 100x wolę zdania a nie słówka, najczęsciej myli m się "a" z "the" albo ktoregoś z nich zapomnę wpisać (zwykle z pośpiechu bo zwykłem szybko odpowiadać na powtórki). Poza tym zauważyłem jeden zasadniczy minus uczenia się zdań (przynajmniej u mnie), zdaża się tak, że zdania tak wryją mi się w głowe, że jest to bezmyślne "kujoństwo", czasami mam tak, że przeczytam jedynie pierwsze słowo ze zdania po polsku i już potrafię całe przetłumaczyć na angielski bo zapamiętałem je w całości co przyczynia się do nie zapamiętywania znaczenia poszczególnych słówek.

[quote=Helineth]Często "oszukuję" i ze wszystkich powtórek robię tylko słówka, a zdań nie... co skutkuje przekładaniem ich na wieczne nigdy, albo na dzień gdy wreszcie odważę się z nimi zmierzyć i spędzę przy eTutorze 3x więcej czasu :/[/quote]
Nie polecam, zaburzy to system etutor i te zdania będziesz uczyła się nieefektywnie. Czasami warto się przekonać / zmusić do roboty ;)
Ajdija
Witam... Ja się znowu obijam :( Porobiło mi się trochę zaległości, ale wczoraj wykreśliłam dzisiejszy dzień z nauki i mam tylko 78 słówek do powtórzenia... a i do tego nie mogę się zabrać... Ciągle myślę o swoich problemach i nie mogę się skupić... Ale mam plan: na jutro zapisałam się z narzeczonym na dancing (czymkowiek to jest) wybawimy się, a naukę zacznę od poniedziałku - będę miała wtedy duuuuużo czasu na nadrobienie zaległości :)

Co do pomijania zdań, to uważam, że też jest to jakiś sposób, pod warunkiem, że zanim wciśniesz 1 - to chociaż posłuchasz co lektor ma do powiedzenia. Sama dużo razy tak oszukiwałam i nie burzyło to algorytmu tutora. Jest on liczony dla każdego elementu oddzielnie i pozostałe rzeczy normalnie układały się w powtórkach dalej, a te pomijane zdania po pewnym czasie zaczynały mi się wydawać coraz prostsze i w końcu i z nim i się zmierzałam :) Wadą tego oszustwa jest jednak to, że może ci się namnożyć pełno tych zdań i w powtórkach będziesz miała bardzo mało elementów prostszych a pełno tych najgłupszych zdań! wtedy nauka nie będzie zbyt przyjemna... Ja do każdego słówka dodaję jakieś zdanie pod nim i wybieram właśnie te najtrudniejsze... Mimo to, proporcje nie są bardzo zachwiane, zdań mam do powtórzenia nieznacznie więcej niż samych słówek... ale też nie lubię dodawać rozmówek... potem długo mam za dużo zdań w powtórkach... kiedyś dodam je wszystkie...
Wampirka
Powiem szczerze, że zachęciliście mnie do tych zdań... a raczej zmotywowaliście, bo chęci wciąż są gdzieś daleko :) Zaczęłam je robić wolniej, zastanawiać się, a nie tak jak wcześniej - szybko, z automatu i bez zastanowienia. Udaje się je całkiem poprawnie tłumaczyć.
Wiolaen
mam pytanie ucze sie słówek a raczej zdań na pamieć,zastanawiam sie czy to ma sens(zakuwanie na pałe). Czy raczej może tylko słówka dla początkującego?
kristof80
Skoro jesteś początkującym to zdania nie są najlepszym pomysłem, gdyż niejednokrotnie zawierają trudniejsze słownictwo. Ale zdania-rozmówki czemu nie.
Ajdija
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
Uczenie się samych słówek - nie widzę nudniejszej opcji. Zdania są dla początkującego zbyt trudne. Uczeniem zdaniami zajmuje się metoda Callana. Tyle, że tam jest to podane logicznie: zaczyna się od kilku słów i na nich buduje zdania. W następnej lekcji dodaje się kilka nowych i znowu buduje się z nimi i tymi już wcześniej poznanymi nowe zdania i nowe konstrukcje gramatyczne. W ten sposób bez trudu się zapamiętuje i słowa i konstrukcję zdania.

Czasem uda mi się wybrać te bardziej zrozumiałe i dodaję je do powtórek. Ja podchodzę już do nauki sto trzydziesty ósmy raz (nie mam potrzeby nauki i to tylko taka "fanaberia", więc i motywacji brak). Teraz mam nową metodę: czytam książkę po angielsku i dodaję do powtórek sobie słówka "nowo spotkane" (wchodzę do diki i klikam na nie). Uczę się ich. Czytam od nowa fragment książki. Zobaczę jak długo będę mieć na to siły.
Tez_ja
[quote=Tez_ja]Teraz mam nową metodę: czytam książkę po angielsku i dodaję do powtórek sobie słówka "nowo spotkane" (wchodzę do diki i klikam na nie). Uczę się ich. Czytam od nowa fragment książki. Zobaczę jak długo będę mieć na to siły.[/quote]
Bardzo dobry sposób, robiłem dosłownie tak samo.
+ Czasami zapisywałem słówka na kartce później sprawdzałem i przeglądałem rozdział jeszcze raz (np jak byłem w podróży a używanie tradycyjnego słownika było niekomfortowe a poza tym potrafilo zepsuć klimat/akcje. )
Trzeba jednak przyznać, że ten sposób jest niezwykle czasochłonny - przeczytanie książki zajęło mi ok. 3miesiące jak nie więcej.
Ajdija
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
Witam po przerwie :)
Byłam przez kilka dni na wagarach, ale pomału wracam do pracy :)

Co do zdań, to ja tutaj zaczynałam się uczyć też jako początkująca i dodawałam zdania. Jednak ja miałam maleńkie podstawy ze szkoły (tzn znałam kilka podstawowych najprostszych słówek i konstrukcje podstawowych czasów). Na początku wybierałam te najprostsze zdania i było mi strasznie ciężko. Też często wątpiłam w sens ich uczenia się, jednak myślę, że wybrałam dobry sposób na naukę. Teraz dalej ciężko mi się uczy tych zdań, ale teraz dodaję same najtrudniejsze a mimo tego jest dużo lepiej niż na początku. Nauka ze zdaniami jest pozornie wolniejsza od nauki samych słówek, ale bardzo szybko zaczęłam rozumieć proste dialogi w filmach i cały czas jak dodaję nowe słówka to większość z nich już kojarzę (z zdań, które uczyłam sie wcześniej).
Wampirka
Wreszcie przerobiłam powtórki i porobiłam troszkę testów.

ps. codziennie zaglądam na ten wątek, ale gdy mam duże zaległości to "wstydzę" się pisać ;) więc w stosunku do mnie spełnia on swoja rolę. Podziękowania dla Założycielki
justi0891
tzn.miałem na myśli ze się uczę słówka i do niego 3 przykłady podane z nim ,a co do konstrukcji zdań to za bardzo nie mam pojęcia(a w szkole to nie była nauka jak dla mnie).czyli lepiej słówka jak pisze Ajdija.
kristof80
Mi też głupio pisać... Ale jeszcze dzisiaj się wam pochwalę :D
Justi gratuluję :)
Wampirka
Mi również głupio pisać, ostatnio byłem bardzo zajęty i nauka z etutor musiała poczekać (wykonywałem za to powtórki w testach, przygotowując się do kartkówki ze słówek z companiona - jakieś 200słówek - powtarzałem 2dni w powtórkach (w sumie ok. 90powt/dzien) + dzisiaj 30min przed lekcją z książki. Świetny rezultat - napisałem 100%, no chyba, że jakaś literówka się wkradła.)
Ajdija
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
Wampirka dziękuje :)

Ajdija pięknie

ps. dzisiaj idzie mi niestety gorzej :(, jak się coś uda zrobić to zdam raport ;)
justi0891
Koniec marudzenia, że nam głupio, tylko do roboty!!!
Ja się uczę i dzielnie walczę :) Obiecałam, że dziś się pochwalę i dotrzymam słowa :)
Wampirka
Poddaje się:( . Zostało mi 80 powtórek

Pozdrowienia dla wytrwałych :)
justi0891
'Do sukcesu nie ma żadnej windy.
Trzeba iść schodami!'

Podoba mi się, idę poszukać ruchomych ;)
quantum137
Dzisiaj znowu 0 powtórek ale za to dorwałem Use of English Student's book na poziomie proficiency - boska książka, już na samym wstępie mnie wciągneła, zupełnie inne podejście, bardzo szczegółowo i jak narazie rozjaśniło mi to w jaki sposób działają tryby warunkowe oraz konstrukcje z will/shall albo going to. Koniec z dennymi formułkami typu" if ... will ...." o wiele lepiej brzmi dla przykładu "will - 3)when it's not certain whether sth will happen (prediction) ex. If they come, I will buy a bottle of wine". Świetna książka. W wolnych chwilach będę sobie czytał mimo, że zdaje niedługo FCE a nie CPE ;D
Ajdija
Tylko że u nas tak mało jest tych ruchomych schodów, że zanim jakieś znajdziesz, to prędzej dojdziesz tymi normalnymi ;)

Tak jak obiecałam w końcu mogę się pochwalić:
Skończyłam powtórki i dodałam 2 nowe słówka ;)

Na jutro mam zaplanowane 306 powtórek. Mam nadzieję, że też dam radę i skończę nieco wcześniej, bo jutro znowu będę chodzić nieprzytomna bo się nie wyśpię...


Ajdija, przypomnij się jeszcze przed samym egzaminem, to będę trzymać kciuki :)
ps, mi się wydaje, czy data dalej nie cofnięta?
Wampirka
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
'Use of English Student's book na poziomie proficiency'
jak to jest Virginia Evans to czytaj do bólu ;)

jest kilka perełek np. Greenbaum [zapomnialem tytul], Quirk - tez porządny autor.
Znasz taka pozycję... A Practical English Grammar by Thompson and Martinet...trochę błędów w kluczu niestety i przyda sie pod ręką jakis wykładowca najlepiej akademicki ;)

Jest jeszcze taka niebieska mala ksiazka zapomnialem tez autora, za to tytul to progress to proficiency.

Z setek książek z ręką na sercu mogę polecić te oraz niesmiertelna serię McCarthy & O'Dell.
+ dobry poradnik lub dwa. Sporo czasu i do boju :)

Pozdrawiam kolegę.
quantum137
Witam quantum137,
Tak to jest książka Virginii Evans (mojej faworytki jako autorki podręczników).
Nie słyszałem & widziałem "A Practical English Grammar" zapisze sobie, jak kiedyś znajdzie sie dzien ze bedzie mi się nudziło to może kupię. :D

Jak już wspomniałeś przydałoby się dużo czasu :D a z tym ciężko, przynajmniej w moim liceum.
Co do gramatyki angielskiej polecam granatowy podrecznik Macieja Mataska - również świetny, tytuł "Gramatyka Angielska Dla Zaawansowanych" - zawsze zaglądam do niego jak mam z czymś problem.

----------------------------------------------------

dzisiaj mam zamiar znowu wrócić do 200sł/dzień, zobaczymy czy mi się uda ;)
edit: FAIL jak siadłem do angielskiego to okazało się że jest po północy -_-


Pozdrawiam
Ajdija
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
Ja na razie zrobiłam połowę powtórek... Nie są one dla mnie zbyt trudne, nieduże błędy robię jedynie w zdaniach (których jak zwykle mam sporo). Właśnie się zmuszam do zrobienia reszty...



Edit:
Jeszcze zostało mi 60 niedobitków...
Powiedzcie, że wam też dobrze idzie...
Wampirka
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
heja Ajdija
tak na marginesie masz fajny nick, i za pierwszym razem nie skumałem co on oznacza :)
'granatowy podrecznik Macieja Mataska' to perełka! zastanawiam się kiedy w końcu zapamiętam te rady :)
matasek ma jeszcze książke do słownictwa, tez rewelka :)

heja Wampirka
pociesze Cie bo mam ponad 4500 powtorek i mi sie nie chce ;) wiesz wklejalem co sie da i taka mi wielgasna lista urosla przez 2 tygodnie ze strach...a jeszcze sporo do wklejenia ;)
pozdro
quantum137
Ja jak zaczynałam naukę z tutorem, to też dodawałam bardzo dużo nowych słówek... w efekcie codziennie miałam po ok 400 powtórek i siedziałam nad angielskim po 5, 6 godzin (a dodam, że pracując na pełnym etacie i mając pełno obowiązków w domu). Teraz staram się dodawać mniej, a jak już mam za dużo powtórek, to nie dodaję prawie nic, bo nie mam już siły spędzać aż tyle czasu na nauce...

a 4500 powtórek to nie jest taka straszna liczba :cool: Spytaj się Ajdiji ile on ma do zrobienia :P
Wampirka
hehe wiem, a jak patrze na ipon to pelen podziw za 10tys tydzien w tydzien, podziwiam to!
quantum137
Też nie mam pojęcia jak ipon to robi! tym bardziej, że ten wynik utrzymuje się już co najmniej odkąd się zarejestrowałam :D

Ja na razie jestem dumna z moich 300 powtórek i ok 30 nowych słówek - dziś uczyłam się liczyć :D
Wszystkich list ze słówkami mogłabym się uczyć w takim tempie jak tej - raz przeczytać i wszystko umieć :cool:
Wampirka
[quote=]Na dzisiaj masz zaplanowane 7110 powtórek, z czego 634 zaległe. Wykonaj zaległe powtórki lub skorzystaj z narzędzia do rozplanowywania powtórek, aby rozłożyć je na kilka najbliższych dni.[/quote]

---

Też jestem pełen podziwu dla Ipon. Jak ktoś przeglądnie statystyki to zauważy, że od początku przygody z etutor zrobiła naprawdę imponującą liczbę powtórek.
Inną osobą, która ma równie dużo zapału do nauki jest WICHA. Statystyki w top 10 w zasadzie dla wszystkiego poza powtórkami (nie w testach).

Gratuluję wszystkim ;) Grunt to realizować cele.
Ajdija
10 lat temuzmieniany: 9 lat temu

Pomoc i wsparcie