Jak wam idzie nauka? Wątek motywacyjny ;)

zmodyfikowany: 9 lat temuostatnia aktywność: rok temu
Pytanie jak w temacie. Mi ostatnio brakuje sił by się zmobilizować do nauki. Też tak czasami macie? Jak sobie wtedy radzicie?

Zakładam "grupę wsparcia" dla osób, które potrzebują by czasami ktoś je pogonił do systematycznej pracy - razem zawsze raźniej :)

Zapraszam do meldowania się na wątku :lol:
Wampirka
kubela - zaczęłam w ub tygodniu. na razie wszystko jest takie nowe i ciekawe. super jest to, że mogę to robić bez wychodzenia z domu i o dowolnej porze. gramatyka wyjaśniona super:) - 9 lat temu zmieniany: 9 lat temu
kchrobot - Ja (razem z całą moją szkołą) dostałam konto na eTutor za darmo w ramach przetestowania, więc nie muszą za to płacić. Podobają mi się szczególnie ćwiczenia. - 9 lat temu
ynio - A ja tam nie narzekam . Już otrzymałem ofertę pracy .
W kryptologii . Czy oni mnie nie obrażają ???
- 9 lat temu
Roksa698 - Muszę najpierw kupić kurs , bo dopiero jedna lekcja , a potem jakiś abonament ;/ - 8 lat temu
esiart - Kupiłam ten kurs na gruponie. Zaczynam od początku, bo wszystko zapomniałam. Fajnie przedstawione lekcje- mam nadzieję, że się czegoś nauczę:) Szkoda, że nie ma tego kursu w języku włoskim, bo jestem nim zajarana :) Pozdrawiam wszystkich - 8 lat temu
anialew - Dopiero zaczynam się uczyć angielskiego więc nie jest łatwo. Mam z tym same problemy, nie mam tylko problemu właśnie z chęciami. Po prostu otwieram net i "jadę". Nie myślę o tym czy chcę, bo wiem, że chcę. No i niech tak pozostanie. Pozdrawiam wszystkich - podstawa to "chcieć" no i pewnie też motywacja. - 8 lat temu
alfacefei - eTutor to fajna alternatywa dla kogoś takiego jak ja. Ciężko mi się zmotywować, kiedy nie stoi nade mną nauczyciel z przysłowiowym batem, ani nie wisi nade mną widmo kompromitacji przy całej grupie. Jestem tu od kilku dni i pobyt tutaj traktuję jak zabawę :D - bo istotnie jest kolorowo, nowocześnie i zabawowo.

Inglisza uczyłam się tylko jakieś 2,5 roku, mało... Powtarzam więc sobie od początku; rzeczy, które są dla mnie oczywiste, pomijam.

Też tak macie, że nawet na poziomie A1 zdarza Wam się złapać na myśli, że "ojaaa, tego nie wiedziałam/em"?
- 8 lat temu
DAD - Tak, dlatego nie powinnaś mimo wszystko niczego pomijać :) - 8 lat temu
Conchita - Ja też zaczynam od początku, sporo rzeczy jest banalnie prostych (uczyłam się już wcześniej angielskiego, ale dużo zapomniałam), jednak ja niczego nie pomijam. Pozdrawiam:-) - 8 lat temu
mariuszac - Dla mnie motywacją są powtórki. Staram się je wykonywać na bieżąco. Gdy np oleje dwa dni i nazbiera mi się z 300 powtórek to od razu wiem, że trzeba się zabrać do roboty. Mój zwykły dzień wygląda tak, że najpierw robię powtórki następnie lekcję. A przeważnie powtórki zajmują mi tyle czasu że robię 2,3 lekcje w tygodniu. Pozdrawiam.
Od 24 września jestem z wami. Na razie systematyka jest ok.
- 8 lat temu
anialew - Podobnie podchodzę do powtórek. Mam ten sam problem - zajmują mi bardzo dużo czasu. Czasami nie mam już chęci na lekcje. No i denerwują mnie w powtórkach określanych jako "dzisiejsze trudne elementy" słowa, które oceniłam najwyżej. Nie rozumiem dlaczego tam są, przecież to słowa najłatwiejsze. Napiszcie, proszę o co chodzi, może czegoś nie wiem? Pozdrawiam - 8 lat temu
ddurska - Powtórki coś "żle mi chodziły" od początku i prawie z nich nie korzystałam.Nazbierało mi się już ok 300 haseł.Poczytałam wczoraj sobie instrukcje obsługi i pewnie ...zacznę:))
- 8 lat temu
brampton - -Super sprawa. Za każdym razem odkrywam coś nowego. Bardzo lubie "WordSmith". - 4 lata temu
teczowy.koralik - Ja zaczęłam od tygodnia naukę jest ciężko jak to na początku ważne są powtórki wtedy język się utrwala.Te zwroty niektóre masakra :) - 4 lata temu
 

Odpowiedzi: 581

Hehe a teraz zamiast "condom" jest "marriage" :P Czyli co się dzieje jak nie ma "condom" hihi :) chyba pogrupowane tematycznie te słówka. A swoją drogą to strasznie łatwe te słówka dnia... Przyznam, że od początku kiedy się ukazują, dodałam może 3 do swojej bazy. I raczej nie świadczy to o moim poziomie, ale o tym, że są zbyt proste :< powinny być pomieszane poziomami trudności.
Wiolaen
pewnie dlatego są łatwe, że pokazują się tylko te słówka, które mają obrazki, a nie każde słówko da się dobrze zobrazować
Aga
[quote=Aga]pewnie dlatego są łatwe, że pokazują się tylko te słówka, które mają obrazki, a nie każde słówko da się dobrze zobrazować[/quote]

Też o tym pomyślałam... Zwłaszcza, że w moich powtórkach tylko sporadycznie trafia się jakiś obrazek :( szkoda, bo to naprawdę ułatwia zapamiętywanie... eTutor mógłby się wykazać większą kreatywnością, w końcu tym całym obrazkowaniem szczycą się w reklamach... :)`
Wiolaen
Prawie 2 tys. zaległych powtórek!!! :(

Może ja jestem dziwna, lub staroświecka, ale w kontekście naszej rozmowy, najnowsze słówko dnia "gay" też jest raczej nieodpowiednie dla dzieci. Nie jest to kwestia nietolerancji, ale nie wyobrażam sobie tłumaczyć dziecku co to znaczy...
Wiolaen
Tak jak kiedyś wielokrotnie pisałem, w tej wirtualnej szkole eTutor jakby człowieka nie było... :(
Ostatnio pojawiło się jako -słówko dnia- takie jedno słówko, a to tylko temat tylko do dalszej dyskusji
i co Administracja zrobiła?
I jak na moje, Administracja pokazała tylko swój szczyt lenistwa usuwając tylko tamten ostatno dyskutowany element jako słówko dnia i nie miała czasu aby się zastanowić nad pozostałymi obrazkami z tej lekcji,
które mogą się pojawić w przyszłości.
My jesteśmy zdecydowanie bardzo tolerancyjni, a to co robi dorosły człowiek to raczej jego prywatna sprawa,
pewne tematy nie powinny być narzucane dzieciom i po prostu są do przemyślenia też pozostałe obrazki w tej lekcji.
Zanim Administracja narzuci wszystkim swoje obrazki, też dzieciom, to powinna sie najpierw lepiej zastanowić.
Raz jeszcze powtórzę- wśród użytkowników są również dzieci i raczej wszelkie symbole zachowania człowieka powinny być przedstawiane z przemyśleniem.

Jak się pojawi kolejny taki narzucony element, to na pewno napiszę do Rzecznika Praw Dziecka.
Może Administracja postępuje dobrze, ale to się dopiero okaże.
zenstef
Też na to zwróciłam uwagę... Paco, musisz pomyśleć o jakiejś blokadzie na niektóre słówka, które się losują do słówka dnia...

Ja wczoraj zrobiłam sobie dzień wolny i też mam zaległości... Ale w sumie daje mi to 290 powtórek :cool: kiedyś to samych zwykłych powtórek miałam 2 razy tyle ;)

Ale potrzebowałam tego 1 dnia lenia :D

Helineth, a z ilu dni Ci się nazbierało tyle zaległości?
Wampirka
A może tylko z tylu dni, kiedy może chciała Helineth tylko troszeczkę odpocząć,
albo miała lepsze zainteresowania niż powtórki eTutor :)
zenstef
[quote=zenstef]A może tylko z tylu dni, kiedy może chciała Helineth tylko troszeczkę odpocząć,
albo miała lepsze zainteresowania niż powtórki eTutor :)[/quote]

Oj, no bo wszystko przez ten kurs IT :> po pracy robiłam kurs, a Tutora sobie odpuściłam...
No i tam termin mnie gonił, a eTutor nie zając. W każdym razie skończyłam kurs i z czystym sumieniem mogę się skupić na nauce języków :) dziś zamierzam chociaż do tysiąca zaległości zejść.

Wampirko, trochę ponad tydzień niewiele robiłam, właściwie to od początku maja jestem taka niesystematyczna :( Poza tym mam dużo zdań w słówkach i one się kiepsko redukują... wciąż oceniam na 1/2 rzadko 3 (zawsze w czymś muszę się pomylić grr...)
Wiolaen
9 lat temuzmieniany: 9 lat temu
Przejrzałem przed chwilą obrazki w ćwiczeniach -Obrazki-
W drugim rzucie, dostałem taki wybór: zobaczyłem zdjęcie budynku i na tym budynku napis "stock exchange"
[url]https://www.etutor.pl/szukaj/?q=stock+exchange&ets.x=37&ets.y=10[/url]
a pod tym obrazkiem cztery wyrazy do wyboru , w tym "stock exchange" ;)
Jak na zdjęciu jest napisane co to jest, a pod tym zdjęciem do wyboru jest też odpowiedź-,,stock exchange"
to można to nazwać ćwiczeniem?
zenstef
Podobnie jest z:
privacy
[url]https://www.etutor.pl/szukaj/?q=privacy&mode=DICTIONARY&x=0&y=0[/url]
for sale
[url]https://www.etutor.pl/szukaj/?q=na+sprzeda%C5%BC&mode=DICTIONARY&x=0&y=0[/url]

i znajdzie się pewnie kilka innych :) No cóż...
Wiolaen
No cóż... ;)
Ja tylko przejrzałem elementy z -Obrazki- dla około pierwszej dziesiątki i tak od razu taki kwiatek :)
a te powyższe elementy to również z przymrużeniem oka ;)
Marketing i promocja eTutor jest bardzo duża i szkoda, że eTutor nie poświęca chociaż swoich minimalnych zasobów ludzkich do zauważenia pewnego rodzaju bałwanizmu eTutor ;)
zenstef
Było jeszcze kilka takich...
np:
duty-free shop [url]https://www.etutor.pl/szukaj/?q=duty-free&mode=WORDS_LISTS[/url]
i parę innych ale już nie pamiętam jakich...
Wampirka
Ale to jest pikuś w całej twórczości eTutor.
Ostatnio miałem troszeczke więcej wolnego czasu i zacząłem w końcu przeglądać lekcje Weba.
Za około 700 tysięcy zł. z Unii Europejskiej eTutor tylko wyprodukował dobre 40 filmów!!!
Za tak poteżną kasę tylko tyle filmików po kilka minut!!!!!!!! :(
Dopiero teraz przeglądam te lekcje i cały czas myślałem, że za tamtą potężną kasę z Unii zostały
stworzone lekcje w całości, w tym bardzo dobre filmy video.
A wyszło z tamtych zadań i obietnic tylko w niecałe jedna trzecia :(

Dokładnie przejrzałem ostatnią 150 lekcję na tutorowym poziomie C2 i przekopiowałem :
"Wideo podaje przykłady zastosowań czasów angielskich do wyrażania przyszłości:
Present Continuous używamy do mówienia o przyszłości, kiedy wszystko jest pewne i zaplanowane.
I'm planning to visit you next month.
Future Simple używamy do mówienia o podjętych w danej chwili decyzjach, wyrażania obietnic, przewidywania przyszłości, oferowania pomocy.
I will continue learning English on eTutor.pl.
wyrażenie ''to be going to'' używamy do mówienia o planach, przewidujemy coś na podstawie konkretnych czynników.
I'm going to read all those English books you gave me to practice my language skills.
Future Continuous używamy do mówienia o czynnościach, które będziemy wykonywać w przyszłości przez określony czas.
I'll be working in the garden tomorrow from 4 to 7.
Future Perfect - używamy do mówienia o czynnościach, które zakończą się do określonego momentu w przyszłości.
I will have arrived home by 6 o'clock. "

I to jest gramatyczne tłumaczenie zastosowania czasów angielskich dla wyrażania przyszłości dla poziomu C2?
A czy przypadkowo eTutor nie wprowadza ludzi w błąd?
To w/w tłumaczenie gramatyki to jest dla poziomu C2?
A takich video i tłumaczeń gramatyki dla C1, C2 jest bardzo niewiele.

Wydrukowałem ten w/w tekst gramatyki eTutor dla C2 i pokazałem mojej znajomej nauczycielce po anglistyce i się Pani zaśmiała , powiedziała, że takie tłumaczenie gramatyki to góra na A2 !!! :(
Bardzo się eTutor reklamuje i obiecuje użytkownikom nie wiem co, ale jak na razie przyznaję jej pełną rację.
zenstef
Rodzi się pytanie czy warto korzystać z etutora? Czy lepiej zainwestować w pieniądze w prywatne lekcje lub inne tego typu serwisy?
Hannibal
[quote=Hannibal]Rodzi się pytanie czy warto korzystać z etutora? Czy lepiej zainwestować w pieniądze w prywatne lekcje lub inne tego typu serwisy?[/quote]

Problem w tym, że innego "tego typu" serwisu jeszcze nie ma... Poza tym to jest właśnie alternatywa dla prywatnych lekcji, bo nie każdy ma na nie czas (pieniądze/ ochotę). Z kolei osobom, które spędziły tu wiele miesięcy a nawet lat, szkoda jest porzucić wypracowane bazy słówek itp. Koło się zamyka.
Wiolaen
9 lat temuzmieniany: 9 lat temu
Są takie serwisy, tyle, że nie są to serwisy polskie, poza tym w porównaniu do etutora - nie są to rozwiązania na polską kieszeń, bo okazuje się, że kosztują tyle samo, co kurs w szkole językowej.

Zastanawiam się po prostu czy nie lepiej dobrać sobie odpowiedni podręcznik z płytami do samodzielnej nauki? Zakładam, że mam solidne podstawy i po prostu chciałbym się dalej rozwijać, a jak wynika z postów wcześniej napisanych etutor zawiera słabe wyjaśnienia na wyższych poziomach zaawansowania.
Hannibal
Widzę, że wszystkim Wam idzie prawie świetnie! A ja? Staram się!:-))
mox
Witaj mox :)
Idzie nam różnie, jak każdy mamy słabsze i mocniejsze dni :) Najważniejsze, by się starać, by tych lepszych dni było jak najwięcej :)
A napisz nam coś więcej o swoim angielskim :) Jak długo się uczysz, zaczynasz z tutorem, czy uczyłeś się go wcześniej, na jakim jesteś poziomie itd...
Wampirka
Pierwszy raz od wielu tygodni wyszłam na "0" ufff... :)
Wiolaen
Gratuluję!!!
Wampirka
[quote=Wampirka]Gratuluję!!![/quote]

Wzięłam przykład z Ciebie :D
Wiolaen
Znowu zaczynam tydzień z zaległościami :(
Błędne koło, bo ledwo nadrobię zaległości, to już dodaję nowe, trudne słówka z czytanki...
Wiolaen
9 lat temuzmieniany: 9 lat temu
Ja też ostatnio tonę w zaległościach... Miałam ostatnio dużo na głowie, a teraz nie chce mi się wracać do nauki :cool: Wczoraj rozłożyłam sobie powtórki i w sumie miałam czas by zrobić to co mi wyszło, ale wolałam zająć się czym innym...
Wampirka
Widzę, że Wampirka wróciła, to może reaktywujemy wątek? :)
(na tym nowym-super-hiper-kijowym-substytucie-forum:)

Kto się zechce pochwalić swoimi zaległościami lub ich brakiem? :) Ja uprzejmie donoszę, że zeszłam do 150-200 powtórek dziennie i już nie chcę wracać do tysięcy...
Wiolaen
9 lat temuzmieniany: 9 lat temu
p-o-l-a - ale Ci zazdorszczę, ja dalej po staremu, czyli ponad 700 słówek dziennie i wieczne zaległości - 9 lat temu
Witam, bardzo interesujący wątek :)
ja jestem w Irlandii od roku bez znajomości języka i najbardziej mnie mobilizuje to kiedy w pracy szef ze mną rozmawia a ja nie zawsze go rozumiem, wtedy siadam i siedzę aż załapię coś nowego. Chociaż strasznie ciężko mi idzie z gramatyką:/ Nie potrafię jej wykorzystać w praktyce...
Karoli
Wiolaen - To może nie skupiaj się tak bardzo na gramatyce? Im bardziej ja skupiam się na poprawności (i myślę jakiego czasu użyć), tym gorzej mi idzie. A jak używam bardziej instynktu, to coś mi nawet wychodzi :) - 9 lat temu
Karoli - Zazwyczaj się właśnie tym nie kieruję, bo jak muszę znaleźć coś,żeby cokolwiek powiedzieć, to na szybko szukam i paplam bez sensu :p coś mi z tego już wychodzi, jednak wiadomo,że lepiej by było gdyby człowiek mówił poprawnie.
Może się mi to kiedyś uda........
- 9 lat temu
Witam :)

Myślałam już wczoraj o reanimacji tego wątku, ale jak zobaczyłam co się z niego zrobiło to zrezygnowałam...

Ale co nas nie zabije to nas wzmocni :P ...podobno

Ja też zeszłam do 100powtórek dziennie... tyle że naciskając magiczny przycisk "rozłóż powtórki na miesiąc" :D
Powroty są ciężkie, ale już 2 dni dawałam radę, może i dzisiaj mi się uda...

Co do gramatyki, to takie skupianie się na niej nie ma sensu... Karoli, pamiętaj, że jeśli będziesz znała słówka i zwroty, to się spokojnie bez gramatyki dogadasz (nawet jeśli początkowo to będzie Kali iść Kali pić) a znając i świetnie potrafiąc stosować gramatykę, ale bez znajomości słownictwa nie osiągniesz nic! Ucz się słówek, zwrotów i staraj się mówić intuicyjnie, z czasem jak się osłuchasz zaczniesz wszystkiego używać poprawnie :)
Polecam też naukę całych zdań. Jest to bardzo czaso- i praco- chłonne, ale się opłaca, bo wyrabia się w ten sposób mówienie intuicyjne ;)

Pozdrawiam wszystkich, którzy się uczą i nie obijają (mam nadzieję, że znajdą się takie osoby ;)
Wampirka
a żeby zachęcić do udzielania się w tym wątku, to daję od teraz wszystkim którzy się tu będą regularnie udzielać po 20 pkt reputacji :D

teraz szybko wątek się odrodzi, hihi
Wampirka
bird - Problem w tym, że akceptacja postów powoduje, że o nowych wpisach nie będzie wiadomo, ponieważ wątek nie podświetli się na czerwono (jest zielony). Kolejny minus tego nowego forum :/ - 9 lat temu zmieniany: 9 lat temu
bird - O, właśnie pojawiły się lampki/żarówki. Czyli już będzie wiadomo :) - 9 lat temu zmieniany: 9 lat temu
Hehe a jak to się robi? Wstyd się przyznać, ale nie wiem :) To chyba tylko Ty jako założycielka wątku?

A w ogóle to dziś zaczęłam mój 30-dniowy projekt wstawania rano o 5:30 (w celu naukowym oczywiście - będę wtedy robić powtórki:) Zawsze byłam strasznym śpiochem, dla mnie 10-12h snu to często mało! Tyle czasu marnowałam :( Dziś jakoś wstałam, ale byłam potwornie śpiąca przez cały dzień. Za to dziś wieczorem idę wcześniej spać i może jutro będzie całkiem ok :)
Wiolaen
Wampirka - Dokładnie ;)
Kopnął mnie ten zaszczyt założenia wątku i mogę się teraz rządzić :P
- 9 lat temu
Wampirka - Jakby nie było, każdy może nagradzać innych :) Plusikami po prawej ;) - 9 lat temu
Helineth, trzymam kciuki za Twój plan :)

Ja też potrzebuję dużo godzin snu, jak ich nie mam (co jest ostatnio codziennością), to pod koniec dnia zaczynam przysypiać...

Ja plany mam skromne: codziennie robię wszystkie powtórki (które rozłożyłam i mam ich po 100 + postaram się codziennie oglądać 1 odcinek Vampire Diares w oryginale :D

W planach mam też jutrzejszy urlop od nauki - będę zajęta po pracy, ale za to nadrobię to z nawiązką w sobotę :)
Wampirka
witam
Ja postanowiłam znów wrócić do nauki ang bo w końcu trzeba coś umieć.Cieżko jest :(...Ale wykupiłam na rok abonament i postaram sie nie poddac...pozdrawiam
aniol1988
Wampirka - W takim razie daję Ci 20 pkt-ów reputacji jako kopniak do rozpędu :D Poza tym szkoda by było zmarnować tych świeżo wydanych pieniążków ;) - 9 lat temu
aniol1988 - :) dziekowac
- 9 lat temu
Aniol1988 - Jesteśmy ten sam rocznik :) Skoro na rok, to sama ewentualna strata kasy motywuje :) Będzie dobrze!

Właśnie wybiła 5:48 i jak widać kontynuuję swój plan porannego wstawania... jestem cholernie śpiąca i niestety nie potrafię myśleć na tyle błyskotliwie żeby zacząć robić powtórki... poczytam coś chociaż... Może jak już mój organizm przyzwyczai się do nowego zwyczaju, będę mogła podziałać na eTutorze.
Wiolaen
aniol1988 - Miło ze ten sam:)
Chyba bedziesz mnie musiała jakos motywowac bo jest narazie słabo:(
a jak przeczytałam co ty zrobilas przez rok to szczeka mi opadła:(
ja tez tak chce!!!! nie mam motywacji...:(pozdrawiam
- 9 lat temu
Tak, jak się kończy abonament, to jedziemy na najwyzszym biegu :)
Jest jak jest ;) Z kasą w Polsce szału nie ma :)

A ja nawet ostatnio kombinowałem jak koleżanka Helineth.
Pobudka przed szóstą i próba poświęcenia najlepszych chwil mojego życia
nie była taka prosta.
Ale czego to się nie robi dla tego co jest niezbędne w życiu?
Teraz znajomość j.angielskiego jest bardzo ważna.
A czy w jakimś ogłoszeniu o pracę nie pytają się o znajomość j.angielskiego?
Raczej nie.
I tylko o to chodzi.
A ja to chyba jestem takim jakimś dziwakiem.
W dawnych czasach znałem do perfekcji j.rosyjski, bo to kiedyś była podstawa.
Teraz jakoś się staram zatrybić z tym nieszczęsnym angielskim.
Mam taką cichą nadzieję, że przed emeryturą nie doczekam się chińskiego
tsunami :)
zenstef
Wiolaen - Zenstef, Ty tak serio? :) To może ja powinnam posłuchać gdybań starszego kolegi i zacząć się uczyć chińskiego? :P

Pobudki o 5:30 to fajna sprawa :) Ale dziś nie wstanę o tej dzikiej porze, bo w ogóle nie idę spać - mam rano egzamin :( Rzadko zarywam nocki, ale niestety marzenia kosztują :)
- 9 lat temu
Wampirka - A byś się zdziwił Zenku, gdybyś przyjrzał się tym lepszym ogłoszeniom... Teraz z jednym angielskim to nawet nie masz co na nie startować :P
Na szczęście Ty masz jeszcze rosyjski i w przyszłości chiński :)
- 9 lat temu
Wampirka - A czemu piszesz "nieszczęsnym angielskim"? Wydaje mi się, że całkiem nieźle sobie z nim radzisz :) - 9 lat temu
zenstef - Cześć Kasiu,
Ten angielski to nawet nie jest taki trudny i nawet jest przyjemny :)
ale jak wejdziesz dalej, to wychodzi kompletne bagno :(
- 9 lat temu zmieniany: 9 lat temu
Wampirka - A myślisz, że Anglicy i Amerykanie to się tak zagłębiają w tym bagnie? Po prostu w nim pływają :D Najważniejsze jest chyba rozumienie zwrotów z którymi się spotykasz i swobodne na nie odpowiadanie, tak jak się umie. Na tym w końcu polega komunikacja ;) Po co Ci więcej :) - 9 lat temu
Od czasu nauki z etutor czyli od czerwca wstaje codziennie przed piątą by zaliczyc powtórki. Aktualnie jestem od poniedziałku na urlopie( urlop w domu-pod gruszą, którą specjalnie w tym celu zasadzilam przy tarasie) ale staram się nie burzyc przyzwyczajeń i dalej wstaje wcześnie. Wychodze z założenia że wyspanie sie nie jest najważniejsze - dorosłemu wystarczy 6 godzin snu i tego się trzymam. Kiedyś spałam krócej - etap pieluch, nocnych kolek, gorączek itp i jakoś funkcjonowałam. Organizm sam się przestawia a tak właściwie to dużo zależy od ułożenia priorytetów w głowie. Ważne pozytywne myślenie i praca z podświadomoscią - powtarzanie "długie spanie nie jest mi potrzebne!!!!". Tego się trzymajcie. Miłego wstawania. Ja mam to już za sobą jest 6.30 powtórki mam zrobione, teraz czas na relax czyli poranna kawa w ogrodzie i lektura wcale nie ambitna ale przyjemna. Chyba będę częściej zaglądac na ten wątek. Pozdrawiam.

Cieszcie sie chwilą bo nie powróci więcej!!!
bogusia.nidecka
Wampirka - Mi tam się wydaje, że ja potrzebuję min.9godz snu... Ostatnio, od miesiąca sypiam po ok 7 i ledwo się trzymam... Ale prawda jest to, że bardzo dużo zależy od nastawienia... Czyli teraz muszę sobie wmówić, że nie potrzebuję aż tyle godzin snu... Będie baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo ciężko.... - 9 lat temu
Witam wszystkie nowe osoby na wątku :) Cieszę się, że jest nas coraz więcej :) No i buziaki dla stałych bywalców :*
Ja wczoraj się trochę pobyczyłam i dziś mam nieco więcej do nauki...200szt do przypomnienia... Niby dużo, ale co to jest przy tych pamiętnych 1000 dziennie Zenstefa albo 600 dziennie Helineth...
Dam znać, czy się udało :)
Wampirka
zenstef - A ja wtedy tylko kilka razy droga Kasiu starałem się tylko jak mogłem najbardziej, tylko wyćwiczyć swój słuch na wielu zdaniach.
Ja wtedy nie patrzyłem na wyrazy
i zdania, ja tylko byłem odbiornikiem do słuchania ;)
- 9 lat temu
Wampirka - No i się wydało... - 9 lat temu
zenstef - Dobrze wiem Kasiu, że jestem nieuczciwy.
Przecież powinienem każdą powtórkę przetrawić, wysłuchać, a wyraz lub zdanie napisać na karteczce...
Ale ja tylko po prostu chcę tylko rozumieć i mówić w tym angielskim :)
- 9 lat temu
zenstef - Dokładne powtórki są bardzo ważne, ale
szybkie zrozumienie lektora jest też ważne.
Obiecuję poprawę ;)
ps.a to nowe Forum jest do kitu :(
Wychodzi tylko krótki komentarz
i nie ma ślicznej, żółtej buzi :(
- 9 lat temu
zenstef - a jak dałem komentarz, to znowu byłem
na 1 stronie... :(
- 9 lat temu
Wampirka - no, mi też brakuje buziek... i też mnie (!!!) to wyrzucanie na 1.str gdy cokolwiek tu zrobię... a jeszcze mam wolny komputer i za każdym razem muszę czekać aż mi się załaduje... - 9 lat temu
zenstef - A Twój komp niech się spoko ładuje.
Najważniejsze, że Ty jesteś naładowana
full energią :)
- 9 lat temu
Wampirka - Rzecz w tym że ta moja energia rośnie wraz z czasem oczekiwania na wyświetlenie się strony... Jak tak dalej pójdzie, to zaraz kompa stracę ;)

ps, pozytywne moją energię nieco skromnie udało mi się przekształcić: na 30 poprawnych powtórek ;)
- 9 lat temu
A mnie cos dzisiaj nie szło cieżko mi było przypomniec słowa i zdania, ale skonczylam...pozdrawiam:)
aniol1988
Przyłączam się do grupy wsparcia dla Anonimowych Śpiochów :) Mam na imię bird i jestem śpiochem. Zgodnie z programem wykonam 12 kroków, a nawet szpagat, aby tylko nie dać nura z powrotem do wyrka. Dla otrzeźwienia wystawię facjatę przez okno, a wszystko z pomocą siły wyższej, czyli budzika. W końcu jakby nie było telefonuje do mnie sam Czas. Następnie przystąpię do programu 112 powtórek. Zaraz, jedno uzależnienie zamienię na inne. No masz :)
bird
Wampirka - A zdradzisz nam na czym polega te 12 kroków, by nie powrócić do wyrka? Ja to nie potrafię od razu wstać bez odleżenia swojego... - 9 lat temu
Wiolaen - Swoją drogą to głupota że komentarze mają ograniczoną liczbę znaków... co to, sms? :< - 9 lat temu
bird - Wampirka, to takie humorystyczne nawiązanie do programu 12 kroków dla Anonimowych Alkoholików. Wpisz sobie w wyszukiwarkę. - 9 lat temu
Wampirka - Ciekawe...
Chyba jutro też wstanę wcześniej...
Ale program regularnego wczesnego wstawania zacznę od niedzieli, bo dziś już nie zdążę odfajkować rytuałów wieczornych (zwykle wieczorem "odpadam" i wszystko robię rano :(
- 9 lat temu
Ja dziś się lenię z premedytacją... :) Wizualizuję te prawie 500 powtórek i mam je głęboko gdzieś :) Jestem po mega ważnym egzaminie, który całkiem nieźle mi poszedł, więc mi się należy a co :p

Jutro znów pobudka o 5:30 (dzisiejsza nie wypaliła, bo w ogóle się nie kładłam) i będę walczyć z zaległościami z ostatnich dni.

Bird, wstawaj ze mną :D
Wiolaen
9 lat temuzmieniany: 9 lat temu
Wampirka - Jak to nie wypaliła? Byłaś przecież na nogach o tej 5:30, więc wszystko gra :P - 9 lat temu
Ja też się dzisiaj lenię... Zrobiłam te 100 zaległych powtórek, z czego połowę mam do poprawy, ale też już sobie odpuszczę... Jutro tym się zajmę, a oprócz tego może dodam coś nowego... pochodzę trochę po angielskich stronkach, może znajdę jakieś fajne forum... obejrzę też ze 3-4 odcinki mojego serialiku (ale fool wypas będzie)... a może wrócę do czytania swojej książki... wieki temu ją zaczęłam, a potem po prostu odłożyłam, a zagadka z niej nawet nie zaczęła się rozwiązywać!!!...

Jak widać plany na jutro mam ambitne, ale wciąż realne :)
Wampirka
Wiolaen - Nie do wiary, że ja też jeszcze męczę swoją Bridget Jones... Następnym razem kupię cieńszą książkę, bo takie grubasy po angielsku demotywują... - 9 lat temu
Wampirka - A zaczynałyśmy czytać jakoś w tym samym czasie... Myślałam, że Ty już dawno swoją skończyłaś i tylko ja jestem taka zdolna ;P - 9 lat temu
Wampirka -

Ale za to pomyśl, jaka to będzie satysfakcja jak w końcu je przeczytamy...
Ja chyba swoją umieszczę w specjalnej przeszklonej klatce i powieszę nad sufitem z napisem "dokonałam tego" ;)
- 9 lat temu
Wiolaen - No właśnie zaczynałyśmy mniej więcej razem hihi i to w okolicach stycznia chyba - siódmy miesiąc mija... nie ma co, zdolne jesteśmy :)

Wampirka to kończymy je szybciutko i w nagrodę fundujemy sobie coś nowego i cieńszego :)
- 9 lat temu
Wampirka - Umowa stoi :) - 9 lat temu
6.30 powtórki zrobione, czas zaczynac dzień (dużo dłuższy bo wczesniej wstałam)
Chociaż przyznaję się że miałam kryzys przy wstawaniu i moja pierwsza myśl była : po co się tak męczę? druga myśl:nie potrzebujesz tyle snu,dasz radę, wstawaj szkoda dnia!!!Wstałam i teraz się cieszę. Idę obudzic męża. Dziś mam dzień tylko na słuchanie angielskiego więc zamykam kompa. A od jutra dzieci na koloniach a my co drugi dzień na szlaki górskie - oby była pogoda. Mój plan na angielski na przyszły tydzień trochę zredukowałam bo w końcu urlop i ograniczę się do powtórek i może powolutku dołoże nową listę słów.
Jutro mam dzień wolny (X )ale i tak rano wstaję bo o 6 dzieci maja już wyjazd na kolonie więc jutro 4.30 na nogach.
Pa Pa
bogusia.nidecka
9 lat temuzmieniany: 9 lat temu
Wampirka - Gratuluję! To dzień jeszcze zacząć się nie zdążył, a Ty już jesteś wolna! Zazdroszczę, jutro spróbuję zrobić to samo :) - 9 lat temu
bogusia.nidecka - Trzymam kciuki! Warto. Wysiłek wstawania oplaca się bo jest wtedy czas na relax z czystym sumieniem. - 9 lat temu
Ja tez dzisiaj wstała o 5:30. Bez budzika, samo tak wyszło... ale nie miałam konkretnego planu działania i się w zasadzie tak włóczyłam po domu nie robiąc nic konstruktywnego... Ale postanowiłam, że po obiadku wyjadę na łono natury (moim nowym samochodzikiem :oD ) zaopatrzę się w drobny prowiant i poczytam swoją książkę :)
Od razu po tej myśli dostałam powera do działania więc biorę się do nauki!
Wampirka
Wiolaen - Widzę, że tylko ja dziś się lenię :P a wstałam pół godziny temu... :) - 9 lat temu
Wampirka - uuuuuu, to szybko się poprawiaj by jak najszybciej zameldować ile już zrobiłaś!

Ja właśnie kończę swoje powtórki... Jakoś szybko mi dzisiaj idzie :) Chyba mam dobra motywację ;oD
- 9 lat temu
Wiolaen - Melduję się, ale nie mówię ile zrobiłam, bo wstyd :P - 9 lat temu
Wampirka - A dziś pytać się o której wstałaś? - 9 lat temu
Wiolaen - Ehhh... no chyba mam spadek formy :( Dziś wstałam o 7... Po tym całym stresie egzaminacyjnym jestem "wypluta". Mam nadzieję, że do jutra się ogarnę. - 9 lat temu
bird - A ja dziś wstałam o 5:00, ale kiedy zaczęłam robić powtórki rozpętała się burza i musiałam ustrojstwo wyłączyć :/ - 9 lat temu
W przerwie od e-Tutora polecam "Learning English with Misterduncan" (na tę chwilę 62 odc.) oraz "Ask Misterduncan" (na tę chwilę 32 odc.).

Tu trzy przykładowe:

http://www.youtube.com/watch?v=3boE-pe84i8&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=N_NfdJdsK_4

http://www.youtube.com/watch?v=s4yhr_bazqo&feature=fvwrel

"Ta-ta for now" :)
bird
Wiolaen - Obejrzałam o karmieniu ptaków, bardzo mi się podoba :) no i przyjemny akcent - 9 lat temu
zenstef - Tak, akcent ma elegancki.
Jakbyś mnie słyszała ;)
- 9 lat temu zmieniany: 9 lat temu
bird - :) - 9 lat temu zmieniany: 9 lat temu
Jokasta - Witam wszystkich, filmiki polecone przez koleżankę Bird są świetne, zwłaszcza seria Ask Misterduncan, dzięki:) - 9 lat temu zmieniany: 9 lat temu
bird - You are welcome :) - 9 lat temu
Wstajemy kochani :)

Ja biorę się za zaległości... niewiele tego, ale po co zaczynać tydzień z zapasem? :) W planach mam dziś też post na lang-8 i czytanie Bridget :P Mało tego - korzystając z wolnego dnia, do południa mam zamiar się z tym wyrobić :)
Wiolaen
bogusia.nidecka - Dziś wstałam póżniej - burza szalała o świcie więc z czystym sumieniem spałam bo netu nie było. Ale już o 7.15 uporałam się z powtórkami. Dziś mam jeszcze zamiar przeglądnąc nową liste słówek. Zobaczymy, bo mąż na urlopie i zaburza mi moje plany. - 9 lat temu zmieniany: 9 lat temu
Wampirka - Brawo dziewczyny, tak trzymać :) - 9 lat temu
A mi dzisiaj powtórki prawie nie idą... Przemęczyłam swoją dzisiejszą normę i wciąż kibluje z 24 słówkami... ale chyba sobie je odpuszczę na dzisiaj...
Jutro spróbuje wstać o 5:30 i się pouczyć przed pracą... Ciekawe co z tego wyjdzie...
Wampirka
Witam, może i ja się pochwalę.
Dziś zrobiłem 1200 powtórek ;)
Jestem sam w szoku że mi tak poszło, wiem dlaczego ...
Mogę leżeć w łóżku i się uczyć. [kiedyś mój laptop był na kablu, teraz jest na wolności i żałuję że wcześniej tego nie miałem, siedząc przy biurku robiłem średnio 500 powtórek dziennie + nowe elementy i schodziłem bo bolały mnie plecy teraz moge sobie spokojnie leżeć]
Pozdrawiam i życzę miłej nauki ! Owocnej !
Gryf222
Wampirka - Elegancki wynik :) Mi też się marzy laptopik (mam starego i zwieszającego się co chwila descopa). Na najbliższą i kolejna wypłatę mam już zaplanowane wydatki, ale później będę już mogła sobie na niego pozwolić (chyba, że coś "wyskoczy") - 9 lat temu
bird - To prawda, przy stole powtórki idą gorzej. Właśnie przesiadłam się na mój pierwszy w życiu laptop i jazda jest zdecydowanie przyjemniejsza :) - 9 lat temu
pdobies - Mam też tą przyjemność laptopa, jednak powtórki i tak nie idą :-/
Nie wiem jak ty tego dokonałeś, tyle powtórek... Gratuluje i życzę powodzenia w dalszej nauce
- 9 lat temu
Melduję, że dałam radę!
Jestem już przygotowana do pracy i zostało mi 20 minut, które mogę poświęcić na dzisiejsze powtórki. Wstałam wcześniej, wszystko robiłam spokojnie i bez pośpiechu, a teraz jestem pełna energii do działania :)
Wampirka
bogusia.nidecka - No cóż chyba warto polubic poranne wstawanie. - 9 lat temu
bird - Ja także melduję, iż od 6:00 mielę powtórki :) - 9 lat temu
Wiolaen - Ja wstałam o 5:30 ale nic nie zrobiłam :p od 6 jeździli kosiarkami pod blokiem i szlak mnie trafiał... - 9 lat temu
Wampirka - Oj warto było :)
Z rana zostało mi tylko 38 powtórek (dodatkowych). Może nawet dodam sobie coś nowego...
- 9 lat temu
Wiolaen - No widzisz Wampirko :) jeszcze trochę i wejdzie nam w nawyk poranne meldowanie się na naszym (w końcu) motywacyjnym wątku :) - 9 lat temu
pdobies - Poranne... Ja siedzę w nocy, a to nie pomaga. Może uda mi się też rano wstawać? No ale cóż, ładnie ci wyszło Wampirko, choć chyba dużo tu rannych ptaszków - 9 lat temu
Wampirka - Ja to zawsze byłam nocnym markiem, w końcu jestem Wampirką ;) Dopiero jak zaczęłam pracować to musiałam się przestawić, a teraz zaczynam doceniać uroki wczesnego wstawania :o) - 9 lat temu
aniol1988 - normalnie zazrdoszcze ja wy to robicie ze tak wstajecie wczesnie??
Wampirka jak moge do ciebie napisac na PW??
- 9 lat temu
Wampirka - musisz mieć mnie najpierw w swoich znajomych :) Przed chwilą wysłałam zaproszenie... - 9 lat temu
Wstałam dziś o 5.45(troche póżniej niż planowałam) ale zrobiłam powtórki. Nawet sprawnie mi poszło. Chociaż jeszcze nie wypoczęłam po wczorajszej górskiej wyprawie: przełęcz salmopolska -malinowska skała - Skrzyczne(najwyższy szczyt beskidu śląskiego),pogoda idealna trasa długa ale cudowne widoki aż pod tatry przez większośc trasy,polecam!!!
Mózg się chyba dotlenił bo dziś dobrze mi się pracuje umysłowo. Energi też chyba jeszcze trochę mi zostało ale nogi bolą, nic trzeba się rozruszac i powoli realizowac dalszy plan nauki.
bogusia.nidecka
Oj, przez pierwsze dwa dni robiłam chętnie, a potem miałam klika dni zastoju. Ostatnio wzięłam się do nauki i muszę powiedzieć, że jest nawet fajnie.
Najgorsze są u mnie powtórki zalegają w dużej ilości, a nie mam najmniejszej ochoty by robić dziennie więcej niż 100-200.
Na szczęście takie "zabawy" jak Wisielec czy Pamięć dają efekty i są małą odskocznia od normalnych lekcji.
Podobają mi się wypracowania, bo choć najlepsza w tym nie jestem to można poćwiczyć no i oczywiście Obrazki, wtedy wszystko szybciej wchodzi do głowy.
Najlepszą częścią każdej lekcji jest chyba teledysk na końcu, zawsze podoba mi się piosenka i jej tekst.
Mam nadzieje, że niedługo polubię jeszcze powtórki
pdobies
Wampirka - Witam pdobies, cieszę się że do nas dołączyłaś :)

Polubienie powtórek to tylko kwestia czasu :) Początki zawsze są trudne, a Ty musisz jeszcze się przyzwyczaić do codziennej nauki, bo taka daje największe i najszybsze efekty.
- 9 lat temu
Wampirka - Ale za jakiś czas jak nie będziesz robić tych powtórek, to będzie ci czegoś brakowało...

Obrazki to super rzecz! Ja na początku też najwięcej czasu spędzałam właśnie przy nich. Jak sobie je porobisz (ze słówkami, których się uczysz), to później powtórki będą ci szybciej szły.
- 9 lat temu
Wampirka - A na jakim jesteś poziomie? To Twój pierwszy kontakt z językiem?
- 9 lat temu
pdobies - Nie pierwszy, uczę się go w szkole od 8 lat, jednak tu zaczęłam od A1 i jestem na 14 lekcji. Obrazki robiłam przed chwilą, naprawdę jest to pomocne. - 9 lat temu
pdobies - Zrobiłam kilka powtórek, ale dziś ich mam już (aż)trzysta parę, a zaległych prawie półtora tysiąca. Mam nadzieje, że za jakiś czas zatęsknię za powtórkami - 9 lat temu
Wampirka - no, najpierw wyjdź z zaległości... Dla tego ja staram się wszystko robić na bieżąco, a myśl, że będzie mi ciężko wybrnąć z zaległości dodatkowo mnie mobilizuje do tej systematyczności.
No a myślałaś o rozłożeniu ich i od tego momentu robieniu wszystkiego na bieżąco?
- 9 lat temu
pdobies - Właśnie teraz zaczynam od powtórek, tylko muszę ich zrobić przynajmniej 300, żeby ładnie poszło. Mam nadzieje, że jednak się to uda. - 9 lat temu
pdobies - Rozłożenie ich tak, aby zbyt wiele nie zalegało nie jest jednak łatwe, bo codziennie dochodzi trochę nowych, ale muszę się wziąć do nauki - 9 lat temu
bogusia.nidecka - Staraj się mniej dokładac nowosci, aż wyjdziesz na czysto. - 9 lat temu
pdobies - Dziś nie zrobiłam żadnej nowej lekcji... Za to ponad 400 powtórek
- 9 lat temu
Dziś też wstałam o 5:30, ale musiałam rano jeszcze coś zrobić i uczyłam się może 10 minut... Do tego musiałam zostać dłużej w pracy, a spałam 6 godzin... Jestem wykończona... może krótki spacerek przed powtórkami dobrze mi zrobi...
Wampirka
bogusia.nidecka - Gdy jestem wykończona to kładę się na max pół godziny(nastawiam budzik żeby nie za długo)Po małej drzemce jestem w dużo lepszej formie i więcej zrobie - czyli bilans na plus. - 9 lat temu
Wampirka - Ja jak się kładę na pół godzinki, to mi tak do północy schodzi...
Ale spacerek mi pomógł, potrzebowałam trochę ruchu i świeżego powietrza (po całym dniu wklepywania danych)... Niestety jak wróciłam, to zaczęła się burza i i tak się nie uczyłam :/
- 9 lat temu
Dobrze być w Kasi grupie wsparcia :)
Motywacja jest zawsze bardzo ważna. Tak się Was osłuchałem, że faktycznie lepiej mi wychodzi ranne wstawanie. Ale mam taki malutki problem ;)
Zamiast się uczyć, to mnie bardziej ciągnie do przeglądania.
Kto co napisał, kto wczoraj walnął babola :) , a czasami jak czytam
lub słucham to odkrywam jakby nową Gwiazdę :)
Z tego mojego rannego wstawania może i są jakieś tam korzyści,
ale w tym odkrywaniu Gwiazd - moje powtórki całkiem padły :(
A tam się przejmować za wczasu :)
Przecież mamy wakacje :)
Ja z konkretna nauką zaczynam tak jak zawsze, od września :)

Serdeczne pozdrówki dla Kasi i dla innych tutorowiczów :)
zenstef
bogusia.nidecka - Ja dziś jestem wolna od nauki(X) bo właśnie wróciłam z gór -dzisiaj Barania Góra - i na razie żadne słówka nie wejdą mi do głowy.Też przeglądam tylko forum - czyli tzw wejście toważyskie. Wakacyjne cieplutkie pozdrowienia!!! - 9 lat temu
Wiolaen - Też zauważyłam, że wchodzę na forum towarzysko hehe :) - 9 lat temu
Wampirka - A czemu moje forum? Ja tu tylko się panoszę a należy ono do nas wszystkich :oP

Też lubię wchodzić tu towarzysko :oD Ale chyba musimy zacząć częściej sobie meldować ile zrobiliśmy - może jak będzie nam głupio ciągle pisać, że "prawie nic" to w końcu weźmiemy się za naukę :oD
- 9 lat temu
A mnie sie kompletnie nic nie chce ale musze sie zabrac za powtórki...no niestety no ale musze sie pochwalic dostalam sie na mgr. teraz moge spokojnie odsapnąć.
pozdrawiam was serdecznie
aniol1988
bogusia.nidecka - Gratulacje! Trochę oddechu i melduj sie jak powtórki.
Ja jutro powracam po jednodniowej przerwie do nauki na pewno powtórki zrobię a co do dalszej nauki to się zobaczy, ostatnio za dużo gości -wakacje-a u mnie znajomym najlepiej sie wypoczywa,życie towarzyskie kwitnie a angielski na minimum.
- 9 lat temu zmieniany: 9 lat temu
zenstef - No to tylko koleżance pozazdrościć,
a tak właściwie to sam nie wiem czy pozazdrościć ;) Zawsze lepiej być na gościnie niż mieć gości :)
Ja zawsze wolę gdzieś niż u mnie :)
Ale cóż...najważniejsze jest przecież miłe wspominanie tych wspaniałych chwil :)
- 9 lat temu
Wiolaen - Aniołku, gratulacje! Wiem co to za radocha bo też dziś dostałam info o dostaniu się na st. II stopnia :) Należy nam się wolne od tutora, choć chwilkę :D - 9 lat temu
pdobies - Gratulacje. I wolne od angielskiego ci się należy, każdy musi mieć trochę wytchnienia - 9 lat temu
aniol1988 - Niestety nie mam wolnego trzeba pracowac na wakacje ale odbije sobie we wrzesniu :) mam nadzieje - 9 lat temu
bogusia.nidecka - Gdzie te czasy gdy było się studentem, bo i na wakacje mozna było zarobic. A ja teraz cały rok tyram
a urlop w domu - i tylko małe wypady w pobliskie góry i powrót na noc do domu.
Ale cóż cieszmy się tym co jest!(przynajmniej dzieci na koloniach i spokój w domu)Buziaki dla wszystkich.
- 9 lat temu
Wiolaen - Nie trzeba generalizować :) Niektórzy studenci nie mają łatwo, bo sami się utrzymują - też można powiedzieć, że tyrają cały rok, a w wakacje jeszcze bardziej :) - 9 lat temu
bogusia.nidecka - Też na studiach pracowałam nie było łatwo ale mimi wszystko spokojniej - może dlatego że od moich decyzji zależało głównie moje życie a teraz wpływa to co robie na rodzinę. To nie jest narzekanie ale stwierdzenie faktu i taka trochę refleksja. Cieszmy sie z tego co jest i do przodu!!! - 9 lat temu
Wampirka - Ja na studiach też nic nie brałam do rodziców. Pracowałam we wszystkie weekendy i zawsze udało mi się coś zaoszczędzić na wakacje... ale wtedy było dużo łatwiej gdzieś się zakręcić i coś zorganizować ze znajomymi :) - 9 lat temu

Pomoc i wsparcie