Czy macie jakiś schemat nauki / codzienną rutynę na eTutor?

2 miesiące temuostatnia aktywność: 2 miesiące temu
Byłabym bardzo wdzięczna za podzielenie się ze mną Waszymi sposobami nauki tutaj.

Wiadomo oczywiście, że każdy z nas musi znaleźć to, co mu odpowiada i nie da się "wskoczyć" w czyjś styl nauki. Każdy z nas dysponuje innymi zasobami czasowym, inną motywacją, etc. Oczywiste, więc nie będę rozwijać tematu. :)
Pytam, bo uważam, że czasami można się kimś zainspirować, czasem ktoś wpadnie na coś, co komuś innemu do głowy nie przyjdzie, a wymiana doświadczeń to zawsze świetna okazja do poprawienia/udoskonalenia czegoś.

Ja - jak na razie - wypracowałam sobie schemat:
powtórki => lekcje => powrót do powtórek, które "wskoczyły" po lekcjach => dział gry językowe => czasem listy słówek, jeśli mi starcza czasu i energii. Działu z grami jeszcze sobie nie poogarniałam, wybieram je dość przypadkowo, choć zawsze staram się zacząć od trenera wymowy. Sama jeszcze nie wiem, czy np. jeśli mam na to przeznaczone 20 minut, to skupić się na jednym (np. obrazki), a w inny dzień tygodnia robić krzyżówki, czy może mieszać to, np. 10 minut trener/5 minut obrazki i 5 minut krzyżówki.

Może tak w ramach wyjaśnienia dodam, że jestem fanem planowania i organizowania sobie różnych rzeczy; jeżeli coś zaczyna mnie nudzić, to po prostu tworzę inny schemat. :)
dhuode
parseq - Powrót do powtórek, które "wskoczyły" po lekcjach staram się robić po przerwie. Nie w kontynuacji bo materiał jeszcze jest w pamięci. Czytałem kiedyś na ET, że wysiłek mentalny związany z szukaniem słówka w pamięci jest istotną częścią procesu zapamiętywania. Również kiedy nie udało się słówka poprawnie wydobyć.
Podobnie jest z ćwiczeniem utrwalająco-motywującym zwanym testem na koniec tematu lekcyjnego. Staram się robić test np. następnego dnia i wracać do testów, w których popełniłem błąd.
- 2 miesiące temu zmieniany: 2 miesiące temu
dhuode - Dzięki jeszcze raz. Bardzo lubię Twoje wypowiedzi - dużo wyciągam z tego "dla siebie". A tak przy okazji, jak pogrubiasz czcionkę w tekście? Próbowałam z gwiazdkami, ale u mnie to nie działa (ani komputer, ani apka). - 2 miesiące temu
parseq - Aby zacząć pogrubienie należy dać dwie gwiazdki, aby je zakończyć trzeba znów dać dwie gwiazdki. Każda para gwiazdek nie może zawierać spacji.
Ten sposób działa również w treści notatki, którą można sobie zrobić do każdego elementu w powtórkach.
Notatki stają się wręcz niezbędne po napotkaniu elementów z różnymi (poprawnymi) rozwiązaniami. Np. mam w powtórkach strażnik - guard i strażnik - warden. W notatce każdego z nich zostawiłem sobie wskazówkę o jakie rozwiązanie nie chodzi. Częstą wskazówką, którą sobie zostawiam w notatce jest też ilość słów potrzebnych w odpowiedzi. Czasem warto też sobie zostawić w notatce info o numerze lekcji, z której pochodzi element, np. A2/27/3.
- 2 miesiące temu zmieniany: 2 miesiące temu
 

Odpowiedzi: 6

Nie wiem czy gdy mam 20 minut - ćwiczyć gry, czy gry i lekcje, czy gry lekcje i powtórki ( parafrazuję że wstępu)

Jednoznacznie nie da się na to odpowiedzieć. Jeśli masz dobry dzień, to lepiej wybrać zadanie trudniejsze 15 min ( np fragmenty z lekcji dotyczące modali) + 5 minut na gry, jeśli ćwiczysz w lekki sposób. Wiele osób robi tylko obrazki, lub memories to też przynosi dobre rezultaty. Czasem gry, czy trainer, czy powtórki są bardzo trudne.

Jeśli jest zły dzień to walczę o przetrwanie w ciągłości nauki w sensowny sposób. Lekkie powtórki lekcji, zabawy itd.


Drugie kryterium: krótko okresowy i długo okresowy cel nauki. Jeśli planuję test za tydzień lub dwa to inaczej ułożę naukę. Cel poprawa pisania w najbliższym kwartale 😭😢 owe 20 minut wykorzystam inaczej.

W każdym bądź razie swojemu schematowi nauki warto się co jakiś czas przyglądać. Taki przegląd u mnie co kwartał, czy półroczny jest przydatny.

Doraźne zmiany w celach nauki ( tj. Ile lekcji tygodniowo, ile nagrań, ile powtórek) są również przydatne.
abmmichal
2 miesiące temuzmieniany: 2 miesiące temu
dhuode - Załóżmy, że masz dobry dzień, zrobiłeś powtórki i lekcję/lekcje. Zostaje Ci na przykład 15 minut i postanawiasz je poświęcić na gry. W jaki sposób do tego podejdziesz? Będziesz robił tylko jeden rodzaj, np. obrazki, czy raczej "skaczesz" po 5 minut do 3 różnych? - 2 miesiące temu
abmmichal - Raczej jeden rodzaj. Albo inny schema, który stosuję : 10 powtórek, jeden grid memories aż skończy się czas ( powtórki są dla mnie trudne a memories teoretycznie łatwe). - 2 miesiące temu
Moim pomyslem na nauke jest przeplatanie: powtorki, angielski na YouTube, powtorki, cos czytam na Facebooku, powtorki, YouTube rozrywka lub filmiki YouTuberow po angielsku. A swoja nauke zaczynam z rana w lazience z kubkiem kawy :-)
piotr.grela
2 miesiące temuzmieniany: 2 miesiące temu
dhuode - Czy mógłbyś, proszę, doprecyzować, co oznacza "w łazience z kubkiem kawy"? - 2 miesiące temu
piotr.grela - Robie pare czynnosci na raz, co pozwala mi na zaoszczedzeniu troche czasu :-) - 2 miesiące temu zmieniany: 2 miesiące temu
spajk - Ostatnio zaczęłam słuchać podcastów z eTutora ale zauważyłam,że nie ma naliczonego czasu to nauki.Czy w takim razie lepiej słuchać na YouTube? - 2 miesiące temu
Rozumiem dopytywanie, ale przede wszystkim zazdroszczę tej metody. Piotrze gratuluję?
abmmichal
2 miesiące temuzmieniany: 2 miesiące temu
Bogusia1231 - Ja prawie codziennie jeżdżę na rowerku stacjonarnym i w tym czasie oglądam seriale po angielsku:) - 2 miesiące temu
piotr.grela - Mozna tez jezdzic na normalnym rowerze i sluchac np. audiobookow, podcastow. - 2 miesiące temu
parseq - Nie polecam!
Normalny rower wymaga koncentracji i "przytomności" umysłu, szczególnie w ruchu miejskim. Rowerzysta musi być czujny i kompensować błędy kierowców, dla których rower bywa zbyt mały i zostaje przeoczony. Słuchanie w języku obcym zabiera znaczną część uwagi.
Słuchawki jeśli są półotwarte to szumi w nich wiatr. Jeśli są zamknięte, to izolują akustycznie od otoczenia. Byli już tacy, co ze słuchawkami na uszach wchodzili pod koła nadjeżdżającego pojazdu.
- 2 miesiące temu
Ja podczas codziennych porannych spacerów (obowiązkowy dystans 5 km, czas ok. 1 godzina) słucham "Easy going English" (części: Food, Shopping, Travelling). W kursie tym każde zdanie powtarza się za lektorem trzykrotnie - pozostawione są na to wystarczająco długie przerwy słuchowe. Dzięki temu osłuchuję się i ćwiczę wymowę bardzo przydatnych zdań, zwrotów i przysłów.

Oczywiście, wcześniej powtórki ET, wykonywane zazwyczaj z samego rana.
ang-nsw
2 miesiące temuzmieniany: 2 miesiące temu
Ja mam taki algorytm

1 lekcja dziennie + powtórki
jesli liczba powtórek > 150 to
0 lekcji dziennie + powtórki

Przy braku czasu odpóścić przerabianie lekcji, nigdy nie rezygnować z przerabiania powtórek.

taki schemat pozwala:

* przerabiać nowy materiał
* zajmuję mniej więcej tyle samo czasu
* trzyma ilość powtórek w ryzach
* oczywiście ilośc powtórek każdy sobie może ustawić proporcjonalnie do dysponowanego czasu

Z czasem gdy dodało się więcej słówek, lekcje przerabia się co kilka dni.
Ale chyba o to chodzi, bardziej mi szkoda tracić słownictwo, które już poznałem niż na siłę uczyć się nowego.

Po kilku latach tej metody nie używam słownika, bo i po co. :)

Co do gier językowych na platformie, mnie osobiście to nudzi, wolę posłuchać podcastów lub przeczytać jakąś książkę w oryginale. Co kto lubi.
kktm
2 miesiące temuzmieniany: 2 miesiące temu
parseq - "nigdy nie rezygnować z przerabiania powtórek" (!!) - kktm

Gratuluję wytrwałości i kontynuacji: 1756 dni nauki z rzędu (= 5 lat).

Ciekawi mnie bardzo uzyskany wynik Twoją metodą nauki. Czy mógłbyś proszę zmierzyć i pochwalić się zasobem słów?
Ich ilość można zmierzyć tu: http://testyourvocab.com
Pomiar zajmuje kilka minut i sprawia solidne wrażenie.
- 2 miesiące temu zmieniany: 2 miesiące temu
ang-nsw - Gratuluję! Godne naśladowania. - 2 miesiące temu
kktm - z testyourvocab.com wyszło mi 14 700

http://testyourvocab.com/result?user=12119622

not too bad
- 2 miesiące temu
parseq - Dzięki za pomiar i info. Mnie wychodzi 8000, chciaż na aż tyle nie liczyłem. - 2 miesiące temu
piotr.grela - A raz sie pochwale, jestem z Etutorem prawie 8 lat i tym tescie wychodzi 28.000. Moj szwagier co jest w UK ponad 20 lat, bardzo duzo czyta po angielsku, osiagnal wynik 15.000, bez uzywania Etutora, czy innych programow). Ale w moim przypadku jest to znajomosc slow bierna :-( Moj brat i corka o wiele mniej slow znaja, maja pooblemy z czytaniem a o wiele lepiej mowia po angielsku, bo sa ekstrawertykami i maja wieksza liczbe slow czynnych. Poza tym, pojedyncze slowa sa wazne ale wazniejsze sa od nich kolokacje, czasowniki frazowe, powiedzenia, krotkie zdania itp. Czytajac statystyki tego testu, wsrod uczacych sie jezyka angielskiego, w wynikach przoduja Rosjanie :-o - 2 miesiące temu zmieniany: 2 miesiące temu
Not too bad either.
Keep going and the world will be yours. :)
kktm

Podobne wątki

Pomoc i wsparcie