Czy wolicie uczyć się z eTutorem czy chodzić do szkoły językowej?

8 lat temuostatnia aktywność: 8 lat temu
kacprel

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

 

Odpowiedzi: 18

Najlepiej łączyć jedno z drugim. I jeszcze słuchać Callana w wolnych chwilach :)
GrzegorzSwiatek
kacprel - Nie znam Callana..... Kto to? - 8 lat temu
Kardamon - To metoda nauki polegająca przede wszystkim na mówieniu, czyli na zadawaniu pytań i odpowiadaniu na nie, dokładniejsze informacje można znaleźć w internecie, np.: http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_Callana - 8 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Ja wolę uczyć sie na etutor - dobrze zorganizowany materiał i ciekawe narzedzia do nauki. W przypadku kursu nalezy też dostosować się do terminów lekcji, co byłoby dla mnie trudne a z etutor uczę się kiedy chcę. Pozdrawiam i zyczę postępów :)
colombo

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Zdecydowanie e-tutor :) Trudno byłoby mi się dostosować do terminów lekcji, a tutaj siadam wtedy, kiedy tylko mam czas :) Czasami mam taki dzień, że nic nie wchodzi, ale następnego dnia wszystko nadrabiam :)
patrycja.kar
8 lat temuzmieniany: 8 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Najlepiej połączyć jedno i drugie, dzięki e-Tutorowi można nauczyć się zasad gramatyki, wzbogacić słownictwo oraz osłuchać się z językiem itp. ale raczej sama platforma nie nauczy poprawnego pisania oraz swobodnego mówienia. A szkoła językowa nauczy min. poprawnej wymowy, konwersacji, poprawności pisania itp.
W moim przypadku tak właśnie to działa, zgadzam się z powyższymi opiniami, na platformie uczę się kiedy chce i mam czas, a do szkoły językowej chodzę raz w tygodniu na konwersacje. Szkoła językowa oraz platforma nawzajem się uzupełniają.
Każdy powinien sam znaleźć odpowiednią metodę dla siebie w miarę czasu i możliwości.
Pozdrawiam!
daga3030

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Ja zaczynalem nauke z etutorem, po pewnym czasie doszly spotkania z korepetytorem na ktorych koncentrowalem sie tylko na mowieniu. Teraz lacze etutora z ogladaniem brytyjskiej telewizji i komunikowaniem sie po angielsku odkad przebywam za granica.
plejada69

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Ja wybrałam naukę z e-tutorem...po prostu - w domu,bez dojazdów,bez stresu i w każdej wolnej chwili. Pozdrawiam!
helena51

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Ja od 2 miesiecy ucze sie z e-tutorem,korzystam tez z BBC tv,skypa oraz kantalk.Nauczycieli od angielskiego mialem dwoch jednak juz nie chce.
Pozdrawiam
peters40

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Chodziłam do Callana przez rok czasu. Warto chodzić do tej szkoły tylko dla jednego-akcentu.Nauczyciele co lekcję zmieniają się i każdy z nich pochodzi z różnego kraju.
malgorzataww

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Zgadzam się w 100% kurs wykupiłem 2 lata temu a teraz dopiero zaczynam z niego w pełni korzystać bez stresu dojazdów ,brak mi tylko konwersacji.Nie wiem czy na moim obecnym 2 miesięcznym etapie nauki mam jakieś szanse w kawiarence.Może ktoś z WAS POMÓGŁBY MI nadrobić stracony czas ?
jurand220

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Ja łączę jedno z drugim.
Na zajęciach w szkole językowej można porozmawiać, wsłuchać się w innych co mówią. Jednym słowem konwersacja! Z dojazdami to już nie przesadzajmy.. Nie są takie męczące.. :)
Z E-tutorem kładę nacisk na słownictwo - w końcu tego tu jest najwięcej.
A w między czasie filmy z angielskimi napisami.

3 w 1 - Efekt murowany!!
malkor8

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Również dopóki mogłam, łączyłam E-tutora z szkołą językową - metoda Callana i to mi odpowiadało, np. mogłam dodać sobie do powtórek słówka z lekcji, przez co łatwiej je mi było zapamiętać, czy też powtórzyć zagadnienia gramatyczne itp.
W przypadku E-tutora niewątpliwie dużą zaletą jest, że można korzystać, kiedy się chce i ile chce, z kolei jeśli chodzi o lekcje, to w wielu przypadkach można wybrać sobie najbardziej dogodne terminy (jak tak robiłam), szczególnie jeśli to miałyby być indywidualne konwersacje (oczywiście to już odpowiednio kosztuje).
Tak czy inaczej, każdy wybiera to, co dla niego najlepsze.
Kardamon

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Dla mnie super połączenie to prywatne lekcje plus etutor. Duże urozmaicenie dla podręcznikowej nauki. No i możliwość dodawania i powtarzania słówek...bezcenna :)))
lumpsum1

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

To zależy, czy wolisz uczyć się sam i nie potrzeba Ci zewnętrznej motywacji, czy też musisz mieć "bat" nad sobą.
Ja osobiście wolę sobie sam narzucać tempo i nie lubię jak mi ktoś mówi czego teraz mam się uczyć, ale niestety minusem tej metody jest brak możliwości porozmawiania z innym człowiekiem (wiem - jest kawiarnia i inne serwisy, ale to nie to samo).
Najlepszym wyjściem byłoby uczyć się samodzielnie, a rozmawiać z prywatnym nauczycielem, ale to niestety dość droga opcja...
stefankmiot

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

eTutor to bardzo przyjazny sposób nauki. Często wchodzę na chwilę i przez krótki okres czasu nauczyłem się skutecznie i przyjemnie wielu słówek. Myślę, że optymalne jest połączenie nauki online i normalnych lekcji.
vous93

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Odkąd odkryłam etutora - porzuciłam inne formy nauki, tak przypadł mi do gustu. Jednak korepetytora zostawiłam, bo warto, żeby ktoś rzucił okiem na twoje postępy. Poza tym etutor ma dla mnie trochę za mało mówienia, a z korepetytorem uczę się wspomnianą wyżej metodą Cullana i dzięki temu zaczynam mówić, z czym mam największy problem w angielskim. A w chwilach gdy robię coś innego staram się mieć na uszach słuchawki z jakimiś lekcjami angielskiego, albo z angielskim radiem. TV - to ostatnio głównie euronews lub BBC.
I polecam TED-a. Ciekawe filmiki z różnych dziedzin, a napisy do nich można wybrać w dowolnym języku, polskim też.
SmallM

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

etutora masz w domu, a do szkółki trzeba łazić, to jest zawsze jak kto lubi jednym uczy się lepiej w grupie a innym samemu, 1 i 2 ma swoje zalety, najważniejsze to ciągłość i sumienność,ja się ucze po 15-20 min dziennie i teraz jestem w uk i rozmawiam w miare normalnie, ale pamiętaj codziennie trzeba siedzieć i klepać ...
adamdor

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Przerabiałem szkoły językowe, prywatne lekcje, a teraz e-Tutora. Chociaż jestem zalogowany od niedawna to dla mnie e-Tutor jest numerem jeden :)
Jak nadrobię zaległości to za kilka miesięcy rozglądnę się za native speakerem (jako dodatek do e-tutora).
soli

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Szkola jezykowa i e-tutor sa skuteczne wtedy, gdy regularnie powtarzamy material. Z mojego doswiadczenia wynika, ze e-tutor z wlasna praca(angielskie artykuly, filmy, rozmowy)jest skuteczna pomoca w nauce.
marusia1

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Podobne wątki