Po co tyle czasów??? I tak się chyba wszystkich nie używa.

11 lat temu
Sharpey

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

 

Odpowiedzi: 11

Dla nas Polaków nie ma to znaczenia, ale dla Anglików to istne "być albo nie być".

np. po Polsku powiemy:
On czekał na autobus.

I nie wiemy, czy zrezygnował z tego czekania, czy nadal tam czeka...

ale po Angielsku mamy:
wersja 1: He waited for a bus. (On czekał na autobus)
(Anglik wie, że ktoś czekał na autobus, ale się znudził i już sobie poszedł)

wersja 2: He has waited for a bus. (On czekał na autobus)
(Dla Anglika ten ktoś nadal tam sterczy w oczekiwaniu na autobus)

wersja3: He had waited for a bus before she came. (On czekał na autobus zanim ona przyszła)
(dla anglika ważne jest co się wydarzyło najpierw (He had waited) zanim wydarzyła się ta straszna rzecz (she came))

tylko kilka przykładów :)
yathe
11 lat temuzmieniany: 11 lat temu
marlenaseoul - W końcu rozumiem różnice między tymi czasami - przez lata nauki, nauczyciele nigdy mi tego tak czytelnie nie zestawili.
Dziękuję : )
Teraz będę stosować 3 czasy przeszłe - a nie jeden do wszystkiego.
- 11 lat temu
yathe - proszę bardzo mate - 11 lat temu
violino - Yathe, a ja mam małą wątpliwość. Albo może to tylko kwestia nieścisłego przykładu?
"He waited for the bus" wyrwane z kontekstu może przecież również oznaczać, że on do tego autobusu wsiadł, a niekoniecznie, że się go nie doczekał. Prawda? Wiemy, że czekał, ale nie wiemy, jak się to skończyło: wsiadł czy nie.
- 10 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Bardzo przepraszam ale naprawdę nie wiem skąd ten mit się wywodzi.
!! Używa się wszystkich czasów !!
nie mówiąc już o zdaniach złożonych, trybach mieszanych i warunkach. Więc nic nie pozostaje nic do roboty jak tylko solidnie zacząć się uczyć.

Pozdrawiam
tomke78
Bilberry - to nie prawda, zwykły Anglik używa z 6 czasów, wszystkie 24 to chyba tylko profesor anglistyki
podobnie jest w niemieckim, taki czas zaprzeszły to prawie skamielina, można to to spotkać w starych książkach, ale teraz się już tego prawie nie używa
albo taki wołacz w polskim, niby jest, ale ludzi się dziś woła używając mianownika
każdy język ma takie skamieliny
- 11 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Do Bilberry:

Czas zaprzeszły w języku angielskim [konstrukcja Past Perfect z "had + past participle"] jest nadal aktywnie używany, nie jest to jakiś "wymarły twór" gramatyczny. Żaden podręcznik do gramatyki nie zawiera adnotacji, że ta forma czasu w języku angielskim jest stylistyczną, używając Twojego określenia, skamieliną. Wręcz przeciwnie, należy do jednych z najczęściej używanych czasów nawet wśród tych, którzy dopiero niedawno wyszli z ram "simple english".

Co do j. polskiego, tutaj się z Tobą zgodzę. Czas zaprzeszły jest formą rzadko używaną, jak powiedział Miodek 'wykorzystywaną od czasu do czasu w celach stylizacyjnych'. Jednakże nadal używa się zwrotów w stylu "Powinienem był to zrobić...", np.:

POWINIENEM BYŁ kupić tę książkę do gramatyki języka angielskiego, wtedy moje komentarze na forum ZNAJDOWAŁYBY potwierdzenie w faktach.

Co do wołacza (siódmego przypadku polskiej deklinacji):
W języku polskim osobne formy wołacza posiadają tylko rzeczowniki rodzaju męskiego i żeńskiego w liczbie pojedynczej. W rodzaju nijakim oraz w liczbie mnogiej forma wołacza jest zawsze równa mianownikowi. Przymiotniki, zaimki, liczebniki itd. także mają wołacz zawsze identyczny z mianownikiem. To tak w skrócie.
yathe
11 lat temuzmieniany: 11 lat temu
Bilberry - czas zaprzeszły w niemieckim to skamielina, nie w angielskim
jeżeli chodzi o angielski to nie spotkałem nikogo w uk kto by używał więcej niż 6 czasów, a pracuję z ludźmi, którzy pokończyli uniwersytety
ogólnie rzecz biorąc, jeżeli chodzi o gramatykę obcokrajowiec, który uczył się angielskiego wie więcej niż Anglik, tak więc ja znam więcej czasów niż Anglicy, pytanie tylko po co mi te czasy?
- 11 lat temu
yathe - Co do faktu "przesady" czasowej w języku angielskim mogę się zgodzić.
Mam jednak przyjemność posługiwania się także językiem niemieckim i muszę stwierdzić, że niemiecki czas zaprzeszły (Plusquamperfekt) jest nadal używanym tam czasem i spełnia takie samo zadanie jak Past Perfect w języku angielskim, mianowicie jest stosowany do wyrażania czynności których akcja miała miejsce przed innymi czaynnościami w przeszłości, stąd jego nazwa zaprzeszły.
- 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
yathe - Ergo: a dlaczego by nie udowodnić Anglikom, że także pod tym względem polski system nauczania jest na o wiele wyższym poziomie niż brytyjski? - 11 lat temu
TLK - Secondo: po co im cokolwiek udowadniać ?
Polak ciągle musi utwierdzać się,że jest lepszy od innych. Czy to taka skaza narodowa?
- 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
yathe - a ja tam lubię pieścić swoje ego ;)
Oczywiście bez przesady: na królową nadal wołam "Ciotka".
- 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

zabierajcie sie do nauki!!!! latwiej nam uczyc sie angielskiego niz Anglikom polskiego. w polskim jest odniana przez przypadki, odmiana liczebnikow a nawet imion!!! :P polski to jeden z jezykow najtrudniejszych do nauczenia wlasnie przez jego gramatyke! Angielski ma zdecydowanie latwiejsza wiec nie ma co panikowac.
rzuff_3

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Ja wyliczę tylko te czasy z którymi codziennie mam do czynienia:
Present Simple, Present Continous, Preset Perfect, Present Perfect Continous, Past Simple, Past Simple Continouse, Past Perfect, Future Simple, Future Continous, Future Pefrect.
Dalej idąc tym tropem: Wszystkie tryby warunkowe ( rzadko 3). Czasy zaprzeszłe i mowa zależna.
Codziennie słyszę przynajmniej jedno zdanie z tych wszystkich rzeczy, a jak nie usłyszę to przeczytam. I muszę przyznać że nadal mam wielki mętlik w głowie.
To tyle woli wyjaśnienia.
6 starczy nie przeczę ale i tak trzeba poznać wszystkie.
tomke78
Bilberry - codziennie słyszysz wszystkie?
chyba w Cambridge na Literaturze Angielskiej!?!
- 11 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Naszła mnie taka refleksja ,że z wykorzystaniem czasów w j. angielskim jest jak z pękiem kluczy używamy zazwyczaj jednego czasem dwóch lub trzech, w zależności od skomplikowania sposobu zamknięcia drzwi - ale w pęku mam tych kluczy wiele (nawet kilka peków - popatrz po kieszeniach -:)
Z niektórych kluczy korzystamy często, regularnie (6 czasów angielskich) z innych nieco rzadziej (popularne konstrukcje), a z niektórych bardzo rzadko, bo np. otwierają nasz sejf.
To jak czasy/konstrukcje rzadkie - tzw. egzaminacyjne - choć w realnym świecie są stosowane sporadycznie warto je znać - i w odpowiedniej sytuacji użyć jako klucza do otwarcia - np. zaliczenia egzaminu.
TLK
11 lat temuzmieniany: 11 lat temu
Bilberry - jak najbardziej, niektórych trzeba się uczyć na egzamin, a potem można zapomnieć :D - 11 lat temu
TLK - ja tam wkładam do skrzyneczki - kluczy NIGDY nie wyrzucam - a nuż się przydadzą -:) - 11 lat temu
paulina2701 - Bardzo słuszne podejście Tomku :) - 11 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Niektórzy twierdzą,że do efektywnej komunikacji wymagana jet znajomość 10 czasów: Present Simple, Present Continuos,Preset Perfect, Present Perfect Continous, Past Simple, Past Simple Continouse, Past Perfect, Future Simple, Future Continous, Future Pefrect.
Jak najbardziej się z tym zgodzę,aczkolwiek gdzieś nawet natknęłam się na notkę,że wszystkich angielskich czasów rzekomo jest 25.
;)
maddie1819

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

W języku angielskim są dwa czasy i proszę nie powtarzać największej ściemy w historii tegoż języka, że są 16, 24 czy 32 czasy!

Te 'nazwy i mnogość pseudo czasów' służą tylko zmniejszeniu bałaganu.

---edit---

Gratuluję Piotrowi (Bilberry) i Krzyśkowi (yathe).
Otrzymują ode mnie wirtualne okejki za czynny udział i rozwiązanie zagadki z 'ilością czasów' :)
quantum137
11 lat temuzmieniany: 11 lat temu
Bilberry - chyba trzy? - 11 lat temu
quantum137 - hehehe :) ... you will see later m8 - 11 lat temu
Bilberry - nie mogę się doczekać... - 11 lat temu
yathe - a ja tam się upieram, że są 2+1:

1. Przeszły (oraz jego formy)
2. Teraźniejszy (oraz jego formy
+
3. Przyszły (oraz jego formy), pamiętając, że w pojęciu współczesnego angielskiego nie ma czasu przyszłego, ale w celu uniknięcia nieporozumień używa się określenia "future simple" dla opisania formy "will/shall + bare infinitive"

i absolutnie się zgadzam z tą ściemą ;)
[zmieniono po czasie, lol]
- 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
quantum137 - Tak yathe (dobry trop), ale to podejście czterowymiarowe (logiczne). Jak już na podstawowy poziom schodzimy to prawdopodobnie czas u w ogóle nie ma, tylko my ludzie jesteśmy tacy ułomni. Wibracje w hiperprzestrzeni, bądź rezonans struny być może to jest czas ...
Z termodynamiki czas to kierunek rosnącej entropii -> strzałka czasu, ciekawie się robi jak entropia maleje ...
- 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
Jokasta - quantum, widzę że wczorajszy wieczór był udany...:) - 11 lat temu
quantum137 - PS. Są też cywilizacje, które twierdzą, że jest tylko czas teraźniejszy (tez ma to swoja ludzka logikę) Przeszłość i przyszłość może być odczuwana tylko 'teraz' inaczej nie istnieje ... - 11 lat temu
quantum137 - .. a był, był dziękuję :D - 11 lat temu
Jokasta - gadasz jak potłuczony...a poza tym zboczyłeś z tematu. Miałeś napisać o czasach w angielskim i to na te mądrości czekamy :) - 11 lat temu
quantum137 - Przez tydzień milczę jak grób, coś mi się wydaje, że yathe ma dobrego nosa ...
Jokasta ... hahaha uśmiałem się :D
- 11 lat temu
yathe - polecam to:
http://www.bookcity.pl/a-practical-english-grammar/pid/5181
ilość czasów, w obrębie "spekulacji" teoretycznych zmniejszono w niej do minimum.
- 11 lat temu
Jokasta - hahahaha, cieszę się, że Cię rozbawiłam. Zrobiłabym ramkę, ale w komentarzach jest to niemożliwe :( czekam na te dwa czasy - 11 lat temu
quantum137 - ach cóż za link ... szkoda tylko, że tak dużo błędów w odpowiedziach. Książka bardzo udana mimo wszystko:) - 11 lat temu
yathe - miałem w powtórkach przed egzaminem, zwrócono nam na to uwagę cytatem z wyżej podanej książki "There is no future tense in modern English, but for convenience we often use the term \'future simple\' to describe the form will/shall + bare infinitive (A Practical English Grammar / Thomson&Martinet/p.187) - 11 lat temu
yathe - dobry temat quantie, dodałbym 3 x "+" ale nie mogę... albo inaczej: tworzę dodatkowe 3 profile "for past, present and future use", lol - 11 lat temu
quantum137 - To jest dobry trop, tak ... ech, to chyba nie muszę już wyjaśniać:) ... Dobra znikam będę za ... chwila, co to jest 'za'? lol narx peeps!

PS. Widać, że wiesz o czym piszesz i to mi się bardzo podoba mimo, że nie lubię mydlić za bardzo! + za zaangażowanie Krzysiek:)
- 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
yathe - Spoko, dzięki Rafale. - 11 lat temu
Bilberry - znalazłem w wiki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Grammatical_tense#English
English has two true tenses, past and present (sometimes analysed as non-past).
dzięki quantum137, nie wiedziałem o tym
- 11 lat temu
quantum137 - ach Piotrze, no to już po grzybach...;)
Gratuluję!

PS. nie wiedziałem, że w wiki jest o tym artykuł... tez byłem w szoku jak się o tym kiedyś dowiedziałem. Pozdrówka
- 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
Jokasta - co chłopaki wygrali w tym konkursie???? - 11 lat temu
quantum137 - respect baby :D - 11 lat temu
paulina2701 - Gratulacje dla zwycięzców :) - 11 lat temu
Jokasta - czyli gold long johns-rozdane ;) - 11 lat temu
quantum137 - Nawet ciekawy artykuł w wiki:)
- 11 lat temu
Bilberry - wiki rules! - 11 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Ciekawa dyskusja,więc chciałem wam powiedzieć ciekawostkę.Pracuję w Holandii już jakiś czas, więc zdążyłem się zorientować, że angielski używany w tym kraju jest bardzo ubogi.Ale najciekawszą kwestią jest to, że "oryginalny" Holender" mówi jako tako, natomiast wszyscy inni pseudo Holendrzy używają tylko czasu Present Simple lub Continuous i się dogadują.Zrozumienie czasów past to już wielki wyczyn, a użycie któregoś z "perfectów" graniczy z cudem.W większych aglomeracjach lub poważniejszych instytucjach owszem,ale np. u mnie w pracy, choć to potężna firma, poprawny angielski jest rzadkością.Firma zorganizowała nawet kurs j. angielskiego dla ludzi pracujących w biurach, by mogli np. pisać poprawne e-maile oraz porozumiewać się oficjalnym angielskim.Natomiast na poziomie szarego pracownika na pytanie np."dlaczego nie byłeś WCZORAJ w pracy zawsze słyszę "I'm sick".
Z ostatniej chwili: przed chwilą chciałem zarezerwować miejsce na wycieczkę na ryby (łowienie z kutra na morzu)ale mi się nie udało bo facet wcale nie mówi po angielsku.A tak ode mnie, ja się uczę wszystkich czasów, nie przeszkadza mi, że są mało lub wcale nie używane.Wiem natomiast,ze zrozumiem kogoś kto użyje tych mało stosowanych czasów i to jest w pewnym sensie moja przewaga nad nimi.
wacek6713
Bilberry - jest coś takiego jak Special English, uproszczona wersja angielskiego
http://en.wikipedia.org/wiki/Special_English
należy pamiętać, że angielski to język w wielu krajach postkolonialnych i tamtejsza wersja angielskiego jest dużo prostsza od bogatego słownictwa brytyjskiego, dochodzi do tego, że trzeba tłumaczyć, tz. upraszczać aby tamci ludzie mogli przeczytać
- 11 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Napisze tutaj bo w komentarzu sie nie zmieści.
Bilberry pisze o tzw. Special English czyli uproszczonym angielskim, link w jego komentarzu, warto przeczytać.

Ja natomiast chcę wspomnieć o tzw. 'Plain English' czyli swego rodzaju przedsięwzięciu w UK które ma na celu między innymi ułatwić obcokrajowcom pobyt i życie na wyspach.
http://www.plainenglish.co.uk/

Na oficjalnych dokumentach widnieje wtedy 'Crystal Mark' z pewnością wielu z Was już miało z nim styczność.
quantum137
11 lat temuzmieniany: 11 lat temu
Bilberry - to ja może dodam jeszcze jedno uproszczenie, Japończycy ucząc się angielskigo, wogóle pomijają kwestie "a" i "the" i uczą się bez tego

ja myślę, że sami Anglicy potrzebują Plain English
http://www.plainenglish.co.uk/examples.html
- 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
quantum137 - Before:
High-quality learning environments are a necessary precondition for facilitation and enhancement of the ongoing learning process.

After:
Children need good schools if they are to learn properly.

No comment!
- 11 lat temu
Bilberry - na ten sam przykład patrzyłem, niektórzy ludzi lubia używać takich trudnych słów, których większość ludzi nie rozumie, to takie popisywanie się, jak było w filmie E=mc2, wszystko da się powiedzieć krótko i prosto

a co do znajomości angielskiego przez amerykanów
przykładem jest film
Licence to Kill
który początkowo miał tytuł
Licence Revoked
ale większość ludzi nie rozumiała słowa: Revoked
więc zmienili
- 11 lat temu
yathe - To wspomnieć można jeszcze o Simplified English - Jezyk angielski uproszczony – język kontrolowany stanowiący podzbiór języka angielskiego opracowanego pierwotnie dla tworzenia instrukcji obsługi w przemyśle kosmicznym. Zawiera ograniczony i standaryzowany zestaw słów angielskich. Posiada oficjalną markę STE (Simplified Technical English). - 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
yathe - Obecnie, ze względu na wysoką popularność stosuje się go niemal w każdej dziedzinie życia (np. ESOL with Simplified English).
- 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
yathe - wspomnę też, że jednym z zadań przy kursach dla tłumaczy jest takie przetworzenie języka angileskiego (np. prawniczego czy też medycznego), aby móc go przetłumaczyć na polski w sposób zrozumiały i dostosowany do poziomu odbiorcy. - 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
quantum137 - ciekawe, ciekawe
ale chyba powinno być 'simplified' ...
- 11 lat temu zmieniany: 11 lat temu
yathe - dzięki, poprawiono...
...chyba się uwsteczniam, lol ;-D
- 11 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Dla ciekawości wyciąg z bieżącego "newsa" z BBC:
http://www.bbc.co.uk/news/uk-15703997

Czytając to znalazłem 10 form czasowych (a lista nie jest pełna, bo zatrzymałem się na połowie artykułu). Pomijając aspekty "potrzebne - nie potrzebne" czy też "rzadko używane - często używane" angielski wciąż aż nimi tętni. I chociaż w naszym otoczeniu z wielu względów owych form czasowych nie słyszymy (lub po prostu nie wychwytujemy, bo ich nie znamy), warto jest poświęcić trochę czasu na ich przyswojenie - w końcu oddają one sens wypowiedzi i użycie ich tam powoduje, że tekst czy też wypowiedź ma być zrozumiana tak, a nie inaczej.

1. "Soldiers (a) WOUNDED in Afghanistan and Iraq (b) COULD BE MADE redundant" = (a) Simple Past; (b) Past Participle Passive, infinitive (bezokolicznik imiesłowu czasu przeszłego, strona bierna)
2. "The Telegraph REPORTS" = Simple Present
3. "...it HAS BEEN SEEN by soldiers..." = Present Perfect Passive
4. "...who ARE OUTRAGED" = Simple Present Passive
5. "...ARE still FIGHTING" = Simple Present Continuous
6. "Some 7,000 troops WILL BE LAID off..." = Simple Future Passive
7. "...which HAS already BEGUN." = Present Perfect
8. "Earlier reports HAD SUGGESTED" = Past Perfect
9. "There IS no chance of these people BEING KICKED out." = Simple Present Continuous Passive
10. "WAS BEING DONE by stealth" = Simple Past Continuous Passive
yathe
11 lat temuzmieniany: 11 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Podobne wątki

Pomoc i wsparcie