Jak Wam idzie nauka w E-tutorze

4 lata temuostatnia aktywność: 4 lata temu
Czy dobrze idzie Wam nauka???
Na którym jesteście poziomie???
barmac05
barmac05 - Bo mi idzie nauka średnio ale e-tutor jest świetny
I jestem na poziomie jestem A1 czyli zaczynam naukę w tym roku
- 4 lata temu zmieniany: 4 lata temu
 

Odpowiedzi: 15

mi słabo, cały rok nic nie robiłem bo do LCCI przygotowania... Teraz cisne i ponawiam abonament :P
szakal555
Abonament mam już od dawana, ale przez ostatni rok niewiele korzystałam z eTutora i teraz nadrabiam- rozłożyłam powtórki na najbliższe 3 miesiące i przez ten czas chcę też dokończyć przerabianie wszystkich lekcji. Jeśli nie stracę motywacji, to za około 5 miesięcy będę miała przerobiony cały kurs.
mniszka
Jak na sam początek idzie fajnie mam sporo powtórek które szybko wpadają do głowy jeszcze 3 misiące i koniec abonamentu ale sobie dokupię poziom jak widzisz ;)
vartrox
4 lata temuzmieniany: 4 lata temu
Szkoda, ze za moich szkolnych czasow nie bylo E-tutora, powszechnych komputerow. Ucze sie bardzo wolno, duzo zapominam ale dzieki e-tutorowi ta moja nauka idzie do przodu.
Czesto powtarzam mojej corce, co tez ma konto na Etutorze, ze nie tylko wazna jest nauka nowych slowek i zwrotow ale powtarzanie tego co sie juz kiedys nauczylo.

Mam jedno i stale zastrzezenie do Etutora, ze chcialbym aby w slowniku Diki bylo wiecej popularnych zwrotow, idiomow i kolokacjii angielskich.
piotr.grela
4 lata temuzmieniany: 4 lata temu
rok temu zacząłem j. angielski od poziomu B1 (wg testu). Po kilku lekcjach wróciłem do podstaw i w ciągu roku zrobiłem wszystkie lekcje z poziomu A1 i A2. Teraz przerzuciłem się na j. niemiecki. Miałem wcześniej wykupiony abonament, który chcę wykorzystać, a nauka dwóch języków równocześnie szła mi topornie.
tamek
640 dni, 860 godzin nauki i mam wrażenie że od pewnego czasu stoję w miejscu, chyba brakuje zapału którego maiłem na początku nauki na etutorze
soli
Moim zdaniem po osiagnieciu poziomu B1/B2 postepy z nauki jezyka nie sa tak widoczne. Ale nie powtarzajac tego czego sie nauczylismy, to sie czlowiek cofa.
piotr.grela
1600 godzin nauki, wykonane prawie 350 tysięcy powtórek, obecnie codziennie jest do powtórzenia ok. 300. Idzie dobrze i do przodu, ale prócz etutora chodzę też do szkoły językowej, korzystam z italki (1h/tydzień), czytam, oglądam youtube dla osłuchania i przerabiam speakingi we własnym zakresie. W tym roku mam nadzieję zdać CAE, oby za dwa lata było CPE :) Sam etutor to na pewno byłoby o wiele za mało, ale to etutor pozwolił mi wystartować z miejsca i nauczył regularności w uczeniu języka. Tym bardziej szkoda, że jest taki bałagan ostatnio i tyle błędów wyskakuje. Bardzo to denerwujące, że z latami komfort spada, zamiast wzrastać...
zsajdek
E-tutor wykorzystuję głównie do powtarzania i nauki słówek. I do tego jest świetny. Bardzo pomaga to, że oprócz pisowni mogę jednocześnie powtarzać/uczyć się wymowy.
Barbara.m
Widzę że nie tylko odpowiadają początkujące osoby, ale też odpowiadają na takie pytania ekperci od odpowiadania na pytania (chodzi mi o pytania (problemowe) - czyli takie pytania które są problemem dla pytającego.
barmac05
ja mam swoje wzloty i upadki jeśli chodzi o etutor, ale trzeba z ręką na sercu przyznać, że to dzięki tej platformie wystartowałam ze znajomością słówek. i też dodatkowo chodzę na kurs do szkoły językowej.
miałam długą przerwę, ale przy powrocie zaczęłam robić etutor od poziomu A1 i to jest wg mnie bardzo dobra metoda, bo i słówka sie dodaje i powtarza gramatykę
najgorzej jak pojechałam na urlop się wszystko zresetowało :D
trampek26
jfifielski - jesteś pewny że to się zresetowało? - 4 lata temu
Ja od roku staram się w każdy dzień roboczy poświęcić co najmierniej 60 min na lekcje w Etutor. Jak na razie daje radę pogodzić to z pracą, rodziną, domem i innymi obowiązkami. Ogólnie mija 24 m-c mojej intensywnej nauki angielskiego i czuje że moja motywacja jest nadal silna, obserwuję też znaczną poprawę jeśli chodzi o czytanie i słuchanie ze zrozumieniem.
Naukę wspomagam codziennymi powtórkami słówek i wyrażeń za pomocą aplikacją ANKI (którą systematycznie uzupełniam o nowo poznane słówka i zwroty) a także oglądaniem anglojęzycznych kanałów na youtube, staram się też w wolnych chwilach czytać książki lub artykuły anglojęzyczne.

Największym moim problemem jest niestety wymowa, gdyż praktycznie w ogóle jej nie ćwiczę, no chyba że czytam coś na głos lub próbuję po angielsku opisywać codzienne sytuacje które mnie dotyczą.
Przymierzam się od dłuższego czasu do konwersacji przy użyciu skype, italki, z native speaker'ami, ale brakuje trochę śmiałości i odwagi, może w nowym roku trochę się przełamię :)
amig
piotr.grela - Amig a po co Ci Anki? Wszystko co tam masz a może jeszcze więcej możesz mieć w Etutorze i większość słów i zwrotów jest nagranych. Też na początku używałem Etutora i Supermemo. Tylko, że Supermemo miało niewiele ponad 30.000 słów i zwrotów.
- 4 lata temu
amig - Dziękuje Piotr za wskazówkę, nie kwestionuje przydatności powtórek w Etutorze, ANKI z pewnością wymaga od mnie więcej pracy i czasu bo każdą notatkę (fiszke) muszę stworzyć sam, lecz w moim przypadku jest to akurat zaleta a poza tym codziennie wyznaczam sobie cel, który muszę zrealizować tj wpisanie od 5 do 20 nowych haseł ale przede wszystkim ich szczegółowe "rozłożenie na czynniki pierwsze" w sposób jak najbardziej zrozumiały dla mnie. Posiłkuję się oczywiście słownikiem DIKI bo jest to narzędzie bez którego nie wyobrażam sobie nauki :) - 4 lata temu zmieniany: 4 lata temu
Amig w Etutorze, zwlaszcza w Diki też wszystkiego nie ma, sam muszę kilkadziesiąt fiszekstworzyc. Jedyna zaleta Anki jest to, ze jest darmowy. Jakąkolwiek metodę byśmy nie wybrali to słówka, zwroty sami musimy wykuć. Cudów takich jak opisują na Onecie, ze w 7 czy 14 dni opanuje się dowolny język nie ma. Amig powodzenia w nauce :-)
piotr.grela
4 lata temuzmieniany: 4 lata temu
amig - dokładnie, nie ma się co łudzić iż są jakieś metody lub techniki, które spowodują, że w parę tygodni lub miesięcy opanujemy język, jest to po prostu niemożliwe. "Take small steps every day" i tyle w temacie. Powodzenia również :) - 4 lata temu
Miałam mieć od eTutora przerwę, ale naprawdę trudno oderwać się od tego miejsca. Wystarczył jeden dzień bez abonamentu, a ja na widok ikony eTutora zaczynałam płakać :)) Wytrzymałam tylko parę dni, po czym zrzekłam się wszystkich ewentualnych prezentów urodzinowo-imieninowych za rok 2017 i mogłam sobie sprawić kolejny rok w tym miejscu.

Mam teraz dzięki temu spory zapał i na nowo odkrywam radość z nauki angielskiego :)
futbolowa
Barbara.m - Witamy z powrotem :-) Ja na jesieni miałam przerwę ale przy pierwszej promocji jaka się pojawiła znowu wykupiłam abonament :-) - 4 lata temu
futbolowa - Dobrze, że są te promocje :) Choć tęsknię za czasami, gdy można było abonament wykupić za 80 czy 90zł :) - 4 lata temu
Barbara.m - Oj tak, ja też :-) Teraz jak pojawiła się noworoczna promocja to przedłużylam o kolejny rok :-) Nie wiadomo kiedy i jaka będzie następna :-) - 4 lata temu
Kurs business english jest super :-) Po zeszłorocznych zmianach w objętości lekcji przybyło sporo nowych elementów.
bmaciaszczyk
mosiek87 - zgadzam się ale przydałoby się więcej praktyki może ktoś zna fajne podcasty (najchętniej z bezpłatną transkrypcją) lub filmy video z business english? - 4 lata temu
bmaciaszczyk - podcasty polecam stąd: http://www.bbc.co.uk/learningenglish/ - przy części jest transkrypcja
a typowo biznesowe (bez transkrypcji) podcasty ściągam stąd: http://www.bbc.co.uk/podcasts . Można sobie dobrać różną tematykę.
- 4 lata temu

Podobne wątki

Pomoc i wsparcie