Problem w słuchaniu języka angielskiego

zmodyfikowany: 10 lat temuostatnia aktywność: 5 lat temu
Witam

Może to brzmi dziwnie ale chciałbym podzielić się tą sprawą. Mam problem w zrozumieniu pojedynczych wyrazów w zdaniu gdy ktoś mówi po angielsku. To też dotyczy etutor gdy mówione są całe zdania z nowymi słówkami.Po prostu zlewa mi się to w jedno. Czy to jakaś moja usterka ucha? :) czy mały jeszcze bagaż słówek?

Pozdrawiam
brauniack

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

 

Odpowiedzi: 12

Receptą jest słuchać, słuchać i... słuchać, a będzie coraz lepiej.
Polecam podcasty wraz z ćwiczeniami:

http://learnenglish.britishcouncil.org/en/elementary-podcasts

Podstawa to starać się to zrozumieć w locie, a nie robić translację na polski.
I na koniec, to nie tak, że z Tobą jest coś nie tak, większość osób ma na pewnym etapie zaawansowania takie problemy. Druga sprawa, ja np. tak mam, że jak poznam nowe słówka to i tak przez pewien czas mam problem z nimi podczas słuchania (na zasadzie, że muszę się chwilę zastanowić co dane słówko znaczy). Jednak po pewnym czasie użytkowania danego słowa wyrabia się automatyzm i słuchając tekstu wiem co dane słówko znaczy, nie tłumacząc tego na polski. Czasami jest to nawet śmieszne uczucie gdy znamy znaczenie danego angielskiego zdania, ale żeby przetłumaczyć to na polski to już się trzeba chwilę zastanowić. Ważne, aby nie wyrabiać sobie nawyku tłumaczenia na polski każdego słowa, bo to Ci będzie później bardzo przeszkadzać, po prostu tak się nie da - na bieżąco wszystko tłumaczyć na polski i nadążyć za tekstem wypowiedzi. Chociaż ostatnio zauważam u siebie zjawisko polegające na tym, że mogę słuchać tekst ze zrozumieniem, a w tle zastanawiać się nad jednym słowem, którego znaczenia nie przetworzyłem w locie. Ale działa to w danym momencie tylko dla jednego słowa. Z większą ilością już tak nie umiem. :)
radmar2
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu
stokrotkaopus2 - uczywiscie prosze to wydac w formie broszurki edukacyjnej - 5 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

popieram moim zdaniem lektor niektóre zdania czyta zbyt szybko,biegnie na czas hehe...anglicy tak się nie śpieszą
marek69
piter_c - Oj, spieszą się spieszą i to jeszcze jak. Tylko dla nas trochę zwalniają tempo, kiedy widzą, że nie nadążamy. :-) - 10 lat temu
izolda666 - Oj byś się zdziwił jak niektórzy mówią szczególnie jak rozmawiają ze sobą a nie z obcokrajowcymi wtedy to uproszczają co się nazywa foreigner talk = dostosowują swój angielski do poziomu rozmówcy
Ja jak mieszkałam w UK to prosiłam aby nie uproszczali jak do mnie mówią.
- 10 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Na początku nauki języka to normalna sprawa. Mówiąc nie robimy przerw między wyrazami. Znajomy Anglik uczy się polskiego i muszę do niego mówić: słowo [pauza] słowo [pauza] słowo, bo jak mówię normalnie (nawet wolno) to mu się wszystko zlewa. Tak więc nie przejmuj się tym tylko dalej staraj się słuchać. W pewnym momencie przekroczysz tą barierę i zaczniesz rozumieć zlewające się zdania, a potem nawet takiego Anglika, który ucina końcówki (to tutaj bardzo częste).
Inna sprawa to wymowa angielskich słów razem i osobno jest inna. Np. zwroty come on i come in wymawia się jak jedno słowo.
Bilberry
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Trzeba dużo słuchać, aby dojść z tym do ładu. Jest to bardzo trudne. Mi się często zdarza zrozumieć coś innego niż zostało powiedziane. W poprzedniej pracy w ten sposób się bardzo zbłaźniłam i musiałam (a raczej czułam powinność) przepraszać jednego francuza. Chciałam mu pomóc, ale moje tłumaczenie tego, co do mnie powiedział bardzo odbiegało od tego, co on chciał przekazać. Na szczęście zakończyło się sporą dawką śmiechu, a koleżanki z którymi do dziś mam kontakt zrobiły sobie z tego anegdotkę;p
Jak to mówią praktyka czyni mistrza i ja widzę dużą poprawkę, szczególnie jeśli chodzi o rozmowy telefoniczne. Od wcześniejszego "zdębienia" i niemocy w wyduszeniu z siebie słowa, obecnie sobie świetnie radzę i potrafię pomóc przez telefon, co uważam za wielki postęp ku lepszemu.
Jak widzisz, nie tylko Ty masz z tym problem. Raczej Twój słuch jest w porządku;) Życzę owocnej nauki i pozdrawiam!;)
absolwentka
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Musisz się osłuchać z językiem i jego melodią.
Kiedy byłem pierwszy raz w Anglii mówiłem już dosyć dobrze po angielsku a nie rozumiałem połowy tego co do mnie mówią.
Moja niedopracowana wymowa, pozostałość po licealnym wszystko rozumiejącym nauczycielu, który swoja drogą był dobry, sprawiała, że komunikacja była często dosyć trudna.
Podzielę się z Wami przy okazji pewna ciekawostką.

Często męczę w pracy Anglików podsuwając im różnego typu słowa, zwroty itp. i sprawdzam, czy je rozumieją.
Niezaprzeczalna zaleta bycia nativem jest zazwyczaj bardzo płynna mowa, nawet jeśli jest naszpikowana błędami to brzmi miło dla ucha.

Ostatnio usłyszałem od współpracownicy (Angielka w moim wielu), że zdanie typu:
(*) Bring me those/these labels.
brzmi... uwaga! - posh!

Oni używają w takich konstrukcjach "them" zamiast "these/those" czyli mamy:
(*) Bring me them labels.

Oczywiście, że należy wziąć pod uwagę raczej mizerne wykształcenie osób używających takich zdań jednak gwarantuje, że taki podwórkowy język jest w częstym użytku i trzeba o tym pamiętać.

Znam przypadki osób z certyfikatem CPE (poziom C2) które zostały określone jako "niedouczeni obcokrajowcy".
Oczywiście takie skrajne przypadki mogą mieć miejsce gdy dialog prowadzimy z jakimś typem, który ledwo co potrafi zlokalizować swój kraj na mapie i używa tylko slangu w każdej sytuacji.

Głowa do góry!
Praktyka czyni mistrza.
quantum137
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Mi dużo pomogło jak byłam w UK i oglądałam telewizję z włączonymi napisami. Zawsze jak coś za szybko powiedzieli to mogłam przeczytać. Polecam oglądanie filmów itp. z włączonymi napisami po angielsku. Osłuchasz się różnych akcentów, dialektów itp.
Jak swojego czasu robiłam ćwiczenia ze słuchania do CAE i CPE to zawsze po takim listeningu słuchałam sobie jeszcze raz czytając zapis nagrania.
Staraj się jak najwięcej słuchać i nie martw sie o każde nowe słówko, które się pojawi. Na początku za cel postaw sobie zrozumienie ogólnego sensu wypowiedzi.
Powodzenia :-)
izolda666

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

moge teraz wyslaci Ci na emaila wszystkie mp3 mowione i wszystkie 12 stages pisanych Metody Callana. Z tym, ze pisane zmieszcza sie w 1 emailu :) [...]@gmail.com
nauczycielangielski
10 lat temuzmieniany: 10 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Ja czasami mam też taki problem ale postanowiłem sobie że uczę się żeczy które są trudne dla mnie a nie omijam ich bo mi sprawiają problem!

Jeżeli chodzi o podcasty to bardzo lubię Esl Pod! Wielu napewno już episody Dr. Lucy Tse and Dr. Jeff McQuillan from beautiful Lon Angeles, California! Podoba mi się bardzo ich episody! I też lubie Grammar Girl!
luke19l
radmar2 -
What is this?
I think that you better know English language than Polish.
I'm writing to you in English, because in Polish you won't understand me, I think. My English is not good (even very poor), but I think that I've made less mistakes in this text, than you in your native language. It's sad!
- 10 lat temu zmieniany: 10 lat temu
absolwentka - Przepraszam, ale ugodziło mnie to w oczy!
"rzeczy"
;)
- 10 lat temu
jerzy_pozoga - Ano, jest TAM kilka kfiatków, hehe... - 10 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Nie wiem czy dobrze robię ale ja staram się słuchać prostych tekstów po angielsku.Jak mam tekst to najpierw go czytam następnie tłumacze słowko w słówko.A gdy jestem już obczytany z tekstem wiem co oznacza to rozpoczynam słuchanie.Wtedy wiem na co zwrócić uwage przy słuchaniu i jak dane słówko brzmi i rozróżniam poszczególne frazy czytanego tekstu.
Jak słyszę tekst pierwszy raz wszystko mi się zlewa podobnie jak kolegom powyżej a na dodatek nie znam wielu słów.Dlatego mając text-czytam-tłumacze-słucham=wszystko rozumię+wiem jak dane słowko brzmi.
Jedno pytanie czy w ten sposób na przyszłość można uczyć się słuchać tekstu by następnie go rozumieć?
Pozdrawiam
serbio

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Serbio:

Radziłbym zmienić kolejność, czyli wysłuchać tekst raz, czy dwa starając się pojąć ogólny sens, a dopiero później posiłkować się tekstem i rozgryzać szczegóły. W ten sposób wyrobisz w sobie zdolność rozumienia tekstu nawet gdy części słów nie rozumiesz. Odwrócenie tej kolejności powoduje, że słuchasz tylko te teksty, które już znasz, a w realu tak nie będzie...

Ja np. słucham m.in. tych podcastów w drodze do pracy, czy podczas zakupów:

http://learnenglish.britishcouncil.org/en/elementary-podcasts
http://learnenglish.britishcouncil.org/en/big-city-small-world

A gdy mam czas i chęć to sięgam po ćwiczenia i tekst, aby wyłowić te pojedyńcze słowa, których nie rozumiem, utrwalić sobie pewne zwroty itp.
radmar2

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Serbio:
Tak jak poprzednik pisał, zdecydowanie polecam na początku słuchać samego nagrania po kilka razy.
Oczywiście, ważne jest to aby poziom trudności nagrania nie był zbyt trudny w przeciwnym razie szybko się zniechęcisz. Staraj się słuchać danego nagrania tak długo aż zrozumiesz większość treści i nie przejmuj się że nie zrozumiesz kilku słówek czy całej frazy, ważne aby wyłapać kluczowe informacje. Słuchaj również tego co cię interesuje, bo przecież jeśli coś jest nudne to szybko się poddajemy. Polecam te strony, znajdziesz tam nagrania w wolniejszym tempie, łatwiejsze do zrozumienia:)
http://deepenglish.com/blog/ oraz http://www.isel.edu.pl/
Of course, easier said than done. You have to find your own way:)
Pozdrawiam
GentleMick94

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.

Wymow angielska jest niezwykle skomplikowana i moim zdaniem aby lepiej zrozumiec jezyk mowiony, moze warto zapoznac sie z procesami fonetycznymi.
Oto video lekcja wspanialego nauczyciela na youtubie.
https://www.youtube.com/watch?v=-P-Bk-Sm9dY&t=40s

One more thing - im wiecej znamy slow, kolokacji i idiomow tym latwiej sie rozumie Angielski. Jeszcze jedna rzecz, nie ma czegos takiego jak jeden standardowy angielski.
piotr.grela
5 lat temuzmieniany: 5 lat temu
dstawarz - Super lekcja! W łatwy sposób pokazuje dlaczego w teorii znamy j.angielski (na jakimś poziomie) potrafimy się wysłowić (a to już wielki sukces), łatwo idzie nam rozmowa z obcokrajowcem ale nie nativ'em, natomiast wielkim problemem staje się zrozumienie filmu czy jakiegoś programu. Muszę więcej lekcji tego nauczyciela pooglądać! Swoją drogą niedawno odkryłem, że youtube generalnie jest genialną bazą wiedzy w temacie nauki języków obcych. Jak mam jakiś problem ze zrozumieniem gramatyki wrzucam temat na yt i zawsze coś się znajdzie co pomoże złapać kontekst, bo często definicja gramatyczna jest mało użyteczna a dużo bardziej potrzebna jest wiedza jak naturalnie czegoś używać. - 5 lat temu
jerzy_pozoga - Hej Piotrze- dzięki za tego linka, fajna sprawa, masz dużego PLUSA z mojej strony. British intonation-weak forms, to dla mnie ciekawe. Warto zapamiętać! Dla mnie pronunciation, sposób wymowy nastręczają wielu kłopotów. I tak dla przykładu podaję "Steve Jobs Stanford Commencement Speech 2005 " , https://www.youtube.com/watch?v=D1R-jKKp3NA , i dziękuję. Pozdrawiam. - 5 lat temu

Wykup dostęp, aby dodać komentarz.