Jak zrozumieć internety? TGIF, IMO i inne angielskie skróty

18.06.2019

Powrót do listy wpisów

Najgorsze to nie wiedzieć, o czym rozmawia się w towarzystwie. A nie wiedzieć, co dzieje się w internecie i social mediach to już totalna katastrofa. Wychodzimy naprzeciw tej niewiedzy i rozszyfrowujemy popularne angielskie skróty. 

TBT

TBT  to skrót od Throwback Thursday , czyli wspomnieniowego czwartku. Jeśli masz ochotę podzielić się ze światem, lub chociaż ze znajomymi na Instagramie, jakimś zabawnym  zdjęciem z dzieciństwa - zrób to właśnie w czwartek i koniecznie opatrz hashtagiem #TBT. Czwartek to najlepszy dzień na publikowanie swoich starych zdjęć. W każdej odsłonie! Takich w najlepszych modowych stylizacjach - chodaki i kolorowy ortalionowy dres, bez pełnego uzębienia - w najlepszym wypadku bez jedynki, w gorszym… tylko z jedynką albo we fryzurze “na grzybka”, w której przecież każdemu chłopcu było do twarzy. Wtedy też wspomina się z nostalgią nie tylko to, jacy byliśmy piękni i młodzi, ale także to, jak wspaniale się żyło - jedząc Vibovit palcem z saszetki, budując na plaży zamki z piasku i żując gumę kulkę. A dziewczynom wystarczyło dać pierścionek z maszynki za 2 zł, by sprawić im radość :) Oto cała esencja TBT .

You have to post this picture on Instagram with the TBT hashtag!
Musisz umieścić to zdjęcie na Instagramie z hashtagiem TBT!

On Throwback Thursday, people publish pictures from their childhood on the internet. 
We wspomnieniowy czwartek ludzie publikują w internecie swoje zdjęcia z dzieciństwa.

TGIF

Jeśli znasz piosenkę Katy Perry TGIF, pewnie już wiesz, o co chodzi. Jeśli już od poniedziałku w pracy nic nie idzie po Twojej myśli i masz ochotę krzyczeć z wściekłości, aż wreszcie nadchodzi wyczekiwany weekend - TGIF ! Jeśli konasz ze zmęczenia i jedynym lekarstwem jest piątek - TGIF! Jeśli w końcu jest piątkowy wieczór i wychodzisz ze znajomymi na szaloną imprezę - TGIF! Tego skrótu użyjesz, kiedy chcesz podkreślić swoją niepohamowaną radość z końca tygodnia i nadchodzącego weekendu - czyli praktycznie w każdy piątek! Thank God It's Friday  (dzięki Bogu już piątek) - i nic więcej się nie liczy.

TGIF! It was such a horrible week!
Dzięki Bogu już piątek! To był tak potworny tydzień!

He made me nervous but I thought - TGIF, I’m going home. 
Zdenerwował mnie, ale pomyślałam - dzięki Bogu już piątek, idę do domu. 

BRB

Rozmawiasz z kimś na czacie i nagle dostajesz wiadomość o treści BRB. Myślisz - o co chodzi? To jakaś nowa marka na rynku, gra? Nie, nie chodzi o markę samochodu, producenta odzieży ani też o popularny serwis do rezerwacji noclegów :). BRB  oznacza be right back , czyli zaraz wracam. Jeśli ktoś wysyła do Ciebie wiadomość tej treści znaczy to, że musi na chwilę Cię opuścić (wirtualnie), ale zaraz wróci i będziecie mogli kontynuować rozmowę.

BRB. My mom is calling me.
Zaraz wracam. Moja mama mnie woła.

I have to take a call. BRB
Muszę odebrać telefon. Zaraz wracam.

YOLO

Marzysz o tym, żeby skoczyć ze spadochronem, jechać na Woodstock albo rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? No to YOLO ! Nie ma na co czekać - you only live once  (żyjesz tylko raz). YOLO używa się, kiedy mówimy o tym, że powinniśmy robić w życiu to, co przyjemne i szalone, nawet jeśli jest trochę nierozsądne, absurdalne albo odrobinę  niebezpieczne. YOLO symbolizuje spontaniczność, radość i szaleństwo. Można je uznać za nowoczesny angielski odpowiednik carpe diem. Zadomowiło się w języku angielskim (a także polskim) tak mocno, że używa się go także jako przymiotnika - ktoś lub coś może być YOLO.

I quit my job last week. I thought - YOLO.
Zrezygnowałem z pracy w zeszłym tygodniu. Pomyślałem - żyjesz tylko raz.
 
I have never tried it! Let’s go! YOLO!
Nigdy tego nie próbowałam! Chodźmy! Raz się żyje!

Did you know…? YOLO zyskało popularność w 2011 r. za sprawą rapera Drake’a, który umieścił ten skrót w swoim utworze The Motto. Po jego premierze YOLO spopularyzowało się wśród młodzieży licealnej i akademickiej, aż wreszcie weszło na stałe do codziennego użycia.

AFAIK

Wymieniasz z kimś wiadomości i w jednej z nich, ku swojemu zdziwieniu, widzisz AFAIK. Zastanawiasz się, o co chodzi i pierwsze, co przychodzi Ci do głowy to to, że Twojemu rozmówcy poprzestawiały się literki i chciał napisać coś innego. Nic bardziej mylnego. AFAIK  to skrót od as far as I know , czyli w tłumaczeniu na polski o ile mi wiadomo, o ile wiem. To potoczna fraza, której możesz używać w pełnej formie, jednak w wiadomościach tekstowych przyjęła się w tej skrótowej.

AFAIK, they didn’t buy that house. 
O ile mi wiadomo, oni nie kupili tego domu.

AFAIK, Susan moved out a few weeks ago. 
O ile mi wiadomo, Susan wyprowadziła się kilka tygodni temu.

IMO

Co to IMO? Nie martw się, to nic groźnego i nie ma nic wspólnego z GMO. Skrót IMO  oznacza in my opinion , czyli moim zdaniem. Używasz go, kiedy chcesz wyrazić swoje zdanie na jakiś temat, ale jesteś zbyt leniwy, aby wystukać na klawiaturze całą frazę (Just kidding! ). Jeżeli pracujesz w międzynarodowej firmie czy korporacji, możesz z powodzeniem korzystać z tego skrótu w codziennej korespondencji służbowej (oczywiście tej mniej oficjalnej).

IMO, he cares about you very much.
Moim zdaniem, bardzo mu na tobie zależy.
 
IMO, you have to think it through.
Moim zdaniem, powinnaś to przemyśleć.

Warto zapamiętać:

TBT (throwback Thursday) - wspomnieniowy czwartej
TGIF (thank God it’s Friday) - dzięki Bogu już piątek
BRB (be right back) - zaraz wracam
YOLO (you only live once) - żyje się tylko raz
AFAIK (as far as I know) - o ile wiem, o ile mi wiadomo
IMO (in my opinion) - moim zdaniem

Ucz się angielskiego z eTutorem!
Odkryj najpopularniejszy w Polsce kurs online

Sprawdź

Pomoc i wsparcie